Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

24.02.2011r.

Mamy pierwszy mały sukces w sądzie
Jeszcze jako Oddział terenowy Fundacji Emir przeprowadziliśmy interwencję w Poznaniu odpowiadając na apel przerażonej kobiety, która była świadkiem, jak mała suczka balansuje na poręczy balkonu na 3 piętrze starej kamienicy. Z relacji wynikało również, że sunia należy do patologicznej rodziny, że miała niedawno szczeniaki, które przedwcześnie jej odebrali i sprzedali nie wiadomo komu, zostawiając tylko jednego. Jak by tego było mało, malec służył za żywą lalkę dla dzieci, a sunia matka została zesłana na balkonową banicję. Tam, pozostawiona sama sobie, rozpaczała i za wszelką cenę chciała się dostać do utraconych szczeniąt… Nie miała nawet szmatki, na której mogłaby się położyć, a w misce miała jakieś wodniste resztki, w dodatku skwaśniałe, a cały balkon był pokryty wielodniowymi odchodami. Szczenię nosiły i upuszczały na ziemię trzyletnie dzieci. Do tego ci rozwścieczeni ludzie ciskający takimi przekleństwami, że nie umiałabym nawet powtórzyć, nie rozumiejący kompletnie o co nam i policjantom chodzi.
Psiaki tego dnia odebrałyśmy w trybie art. 7.3 UoZ, umieściliśmy w dt u Kate i Beabono (dziękujemy raz jeszcze dziewczyny) i złożyliśmy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Od tego dnia minęło parę miesięcy, aż wreszcie w styczniu zostaliśmy wezwani w charakterze świadków na rozprawę, gdzie już jako FGZ złożyliśmy wniosek o oskarżycielstwo posiłkowe. 24 lutego br. sąd ogłosił wyrok w tej sprawie i zasądził 8 miesięcy ograniczenia wolności, 80 godzin prac społecznych miesięcznie i przepadek zwierząt na rzecz FGZ.
Wyrok jest oczywiście jeszcze nieprawomocny, więc należy się cieszyć ostrożnie. Teraz odliczamy czas do 2 marca.