Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
Zafira prosi o pomoc
22 czerwca 2016 r.

Zafira znaczy zwycięstwo. Nie bez powodu nazwałyśmy tak tę czteromiesięczną znajdę. Wierzymy, że jej się uda.

Skazana na śmierć leżała na środku ulicy, a nad nią latały muchy. Jedyne, co wskazywało na to, że żyje to uniesiona głowa. Nasza wolontariuszka zatrzymała się i zabrała ją do auta. W drodze do kliniki słychać było, że kicia szamoce sie w transporterze. Pierwsza myśl – pewnie jest dzika, stresuje się jazdą, probuje wydostać. Okazało się, że były to napady padaczkowe  :(
W lecznicy po wstepnych oględzinach lekarza okazało się, że kotkę z każdej możliwej strony zaatakowały robaki. Te żółte plamy koło jej pyszczka, które widać na zdjęciu, to ich larwy. Zafirka ledwo oddychała i praktycznie nic nie widziała, bo nos i oczy miała całkowicie zaklejone. Prawdopodobnie dlatego w chwili znalezienia jadła żwirek z ulicy – była głodna, ale nie potrafila już nic znaleźć. Zdjęcie rentgenowskie to potwierdziło  :(

Maleńka Zafira leżała tam i czekała na śmierć. Nie wiemy czy uda się ją uratować. Wiemy, że trzeba sprobować. Pozwólmy jej uwierzyć, że życie może być piękniejsze, że nie musi być pełne głodu, bólu i strachu.

Dotychczasowy koszt jej trzydniowej hospitalizacji wraz z zdjeciem rtg, badaniami krwi, badaniem neurologicznym i usg oraz pozbyciem się ekto i endopasożytów wyniesie 500 zł. To dopiero początek leczenia.

Prosimy o pomoc dla kotki. Bardzo przydadzą się saszetki z proszkiem do rozrabiania z wodą RC Convalescence, bo kotka nie je sama, pije pokarm ze strzykawki  :(
Wplaty z tytułem „Zafira” można kierować na nasze konto:

Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: ALBPPLPW

Dowiedz się więcej o Zafirze >>