Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Zegnamy Krecika23 grudnia 2016 r.

Wchodzimy w te Święta ogarnięci smutkiem i refleksją, gdyż od dwóch dni nie ma z nami już Krecika ['].

Krecik zmarł w swoim domu tymczasowym z powodu (jak pokazała sekcja) ostrego zapalenia trzustki. Kotek w niedziele czuł się nie najlepiej, stracił apetyt, w poniedziałek był u lekarza, został nawodniony i podano mu leki. We wtorek zrobił siusiu, coś tam skubnął. W środę rano wydawał się być postawiony na nogi, a w środę popołudniu już nie żył. FIV nie dał mu czasu by zmierzyć się z nagłą chorobą.

Ciężki szok spowodowany tak szybkim, nieoczekiwanym odejściem kotka nie chce nas opuścić, tłumaczymy sobie jednak, że przynajmniej Krecik odszedł w domu. On nie wiedział, że to dom tymczasowy. Mieszkał u Mateusza już kilka miesięcy i zdążył się tam poczuć jak u siebie. Mamy wielką nadzieję, że więź która ich łączyła pozwoliła Krecikowi czuć się kochanym i potrzebnym. Nie odchodził od nas smutny i bezdomny.

To był wspaniały kot. Wyjątkowy. Wielka kula miłości do ludzi i do jedzenia. Żył by jeść i być głaskanym.

Kreciku, gdy i my odejdziemy z tego świata, przyjdziemy do Ciebie z wielką michą żarcia, z łapkami gotowymi do drapania i miziania. Nadstawimy kolana byś mógł na nie wskoczyć i ugniatać – tak jak lubisz .♥

Mati – dzięki.