Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

Starosc29 stycznia 2017 r.

Starość w schronisku jest przygnębiająca. Są zwierzęta, które umrą nie zaznawszy domu, kochających opiekunów. Są ich setki, tysiące. Dlaczego tak się dzieje? Jest wiele powodów. Dlatego, że w Polsce na potęgę rozmnaża się psy i koty. Mimo, iż schroniska pękają w szwach, osoby prywatne i hodowcy „produkują” tysiące nowych zwierząt. Dlatego, że ludzie chcą mieć szczeniaczka/ kociaka. Dlatego, że starość nie jest atrakcyjna – ślini się, brzydko pachnie. Nie piszemy tego by wywołać burzę dotyczącą hodowli, tudzież psów rasowych, nie o to chodzi. Piszemy by zachęcić do adopcji zwierząt starszych.

Zależy nam by uzmysłowić Wam fakt, o którym może nigdy nie pomyśleliście. Otóż sprawianie cudów nie jest przywilejem boskim – każdy człowiek ma cudowną moc ratowania stworzeń, którym czas zabrał nadzieję. Ratowania tych, obok których w schroniskach przez lata przeszły dziesiątki ludzie. Każdy z nas może dokonać cudu. Wystarczy zdać sobie z tego sprawę, pójść do lokalnego schroniska, zapytać który zwierzak siedzi w nim najdłużej i podarować mu kilka lat, miesięcy miłości, dobra, czułości. Możemy sprawić by ich serca zalała fala nigdy nie odczuwanego ciepła, by oczy się zaszkliły, by poczuły błogość, choćby na 1 dzień przed śmiercią. To ogromna moc i przywilej. Warto o tym wiedzieć i choć raz w życiu dokonać takiego cudu. Tak bardzo warto!

Ilustracją tego tekstu jest Jeżyk ze schroniska w Dyminach, koło Kielc. Jeżyk pewnie nigdy nie poczuje tego co powinien. Nigdy nie doświadczy jak to jest mieć swoją rodzinę. Ten przywilej nie będzie dla niego. Tak opisują go wolontariusze schroniska:

„Jeżyczek na zdj. jeszcze bez siwych włosków, niestety teraz jest już siwiuteńki. Źle znosi pobyt w schronisku, cały czas bardzo się trzęsie :( czy ktoś przygarnie go na ostatnie chwile? kontakt: 41 361 67 24″

(Udostępniamy ogłoszenie o psiaku grzecznościowo, nie znamy go osobiście, znalazłyśmy ogłoszenie przypadkowo, w internecie. Te oczy nie pozwoliły nam przejść obojętnie obok tego ogłoszenia…)

Zachęcamy do refleksji tak bardzo zgadzając się z Dorota Sumińskaa w jej słowach „”Dopóki w schronisku znajduje się choć jeden pies albo kot, nie mamy prawa kupować zwierząt ani ich rozmnażać.”