Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Koty z koscielnej - niebawem straca schronienie (4)28 lutego 2017 r.

Opiekunowie kotów z ulicy Kościelnej w Poznaniu gorąco proszą o pomoc dla swoich podopiecznych, albowiem na ich terenie niedługo rozpocznie się budowa nowej drogi. Dla kotów nie będzie tam miejsca.:(

Tak piszą o swoich podopiecznych, w ich imieniu:

„Jesteśmy trójosobową rodzinką, tyle nas zostało z ponad dziesięciokociakowego stada – część z nas nie przeżyła jesiennej słoty, i zimowych mrozów, część znalazła ciepłe i kochające domki. Mieszkamy na podwórku przy ul. Kościelnej, ale już niedługo stracimy nawet tę część naszego domku, bo w pobliżu zaczyna się budowa.

Beczułka – (biała koteczka w łatki) zostałam tak „roboczo” nazwana przez moich karmicieli, bo jako najmniejsza z miotu, jadłam najwięcej by dorównać braciom i udało się, przetrwałam jesień i zimę. Urodziłam się na przełomie czerwca/ lipca 2016 roku, jestem filigranową koteczką, która podchodzi do człowieka z dużą dozą ostrożności, ale kiedy widzę moich karmicieli potrafię przywitać ich słodkim „miau…co tak późno z tym jedzonkiem” i pokazać brzuszek.

Średniak – (czarny kotek z białym krawacikiem) jestem kuzynem Beczułki, urodziłem się wiosną 2016 roku, moja siostra zginęła pod kołami samochodu. Zaopiekowałem się Beczułką bo po adopcji jej brata, i śmierci rodzeństwa została zupełnie sama. Jesteśmy nierozłączni. Uwielbiamy razem bawić się na podwórkowym trawniku i spać w zimowym domku, który nasi karmiciele dla nas zbudowali. (średniak to najprawdopodobniej kocurek, ale pewności nie mamy)

Biała Łapka – (czarna koteczka z białą łapką) jestem najstarsza z naszej rodzinki, jestem siostrą mamy Beczułki i mamy Średniaka, jestem oazą spokoju i łagodności. Udało mi się zaprzyjaźnić z Beczułką i Średniakiem i teraz razem mieszkamy w zimowym domku na podwórku. Podczas posiłków zawsze czekam aż młodzież skończy jeść i dopiero wówczas podchodzę do miseczki.

Zaprzyjaźniliśmy się z całą trójką i dlatego bardzo chcemy znaleźć im kochające domy, gdyż pod koniec marca na podwórku, gdzie kotki mieszkają zaczyna się budowa ( najprawdopodobniej drogi) i kotki stracą nawet tę część swojego świata. Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu domu dla naszej trójeczki.
Kotki są niewysterylizowane, ale w najbliższym czasie zatroszczymy się o to by zostały wysterylizowane. Wówczas zostaną również odrobaczone i odpchlone. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany adopcją, możemy posłużyć jako dom tymczasowy dla kotka, by przygotować go do adopcji.

Kontakt: Natalia – 792 049 147, Rafał – 606 43 50 53.”