Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Fortuna wyszła ze szpitalika10 marca 2017 r.

Fortunka wyszła ze szpitala i pojechała do piwniczki zaprzyjaźnionej wolontariuszki Ani, która udziela w swojej piwniczce schronienia poturbowanym kotom z naszej fundacji. Kotka ma założony wenflon w łapce bo przyjmuje przez niego leki. Fortunka jest zestresowana, syczy i buczy, ale gdy nałoży się na nią kocyk i delikatnie poda je lek do wenflonu – protestuje jedynie wokalnie – nie rusza się i cierpliwie czeka. Co 3 dni wenflon trzeba zmieniać, przekładać w inne miejsca, więc co 3 dni mamy wizyty u lekarza.Boimy się napisać, że wszystko zmierza ku lepszemu – żeby nie zapeszyć!Fortunka wyszła ze szpitala i pojechała do piwniczki zaprzyjaźnionej wolontariuszki Ani, która udziela w swojej piwniczce schronienia poturbowanym kotom z naszej fundacji. Kotka ma założony wenflon w łapce bo przyjmuje przez niego leki. Fortunka jest zestresowana, syczy i buczy, ale gdy nałoży się na nią kocyk i delikatnie poda je lek do wenflonu – protestuje jedynie wokalnie – nie rusza się i cierpliwie czeka. Co 3 dni wenflon trzeba zmieniać, przekładać w inne miejsca, więc co 3 dni mamy wizyty u lekarza.Boimy się napisać, że wszystko zmierza ku lepszemu – żeby nie zapeszyć!