Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

kot do adopcji basik17 kwietnia 2017 r.

Gdyby nie miał na imię Bas, wabiłby się Szczerbatek – tak jest podobny do smoka z bajki „Jak wytresować smoka”. :)
Jako, że zęby wszystkie ma, a tradycją DT jest nadawanie imion muzyczno-radiowych, został Basem. Gdy jest schowany w swoim kartoniku to jedyne co widać, to jego duże, zielono-żółte oczy wpatrzone w człowieka z zaciekawieniem i lekką niepewnością. Bas jest czarny od stóp do głów aż po swoje czarne wąsiki. Jeszcze jest nieśmiały w kontaktach z ludźmi, więc dzięki barwie futra jest mistrzem w chowanego – poleca się, jeśli uważasz, że nie masz w swoim domu skrytek, znajdzie je w mig.

Pochodzi z małego osiedlowego kociego stadka i dzięki temu, że jest małym łakomczuchem, szybko został złapany. Poza jedzeniem docenił też głaski, chętnie mruczy, czasem aż za bardzo i wchodzi w mały przester.:). Nieśmiały i niewidzialny jak basista poleca się do pokochania nie tylko fanom muzyki.