Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

przydupas savadora (1)28 maja 2017 r.

Przedstawiamy uroczą 9 miesięczną kotkę Salmę. Jej priorytety to: zabawa, jedzenie i mizianie po uszach i głowie.

To kolejna nasza podopieczna, która z syczącego, wystraszonego kociaka w kociarni zamieniła się w domu tymczasowym w przyjacielskiego towarzysza człowieka. Dlatego zawsze powtarzamy, że domy tymczasowe są na wagę złota. Dzięki nim koty mniej adopcyjne – mogą w pełni się otworzyć w domowych warunkach i przekonać się, że człowiek nie jest taki straszny. Już niejeden niedotykalski kot pokazał nam, że dzięki pracy nad nim może zamienić się w miziaka m.in.: Łatka, Różal, Helka, Leonek.

Staramy się na siłę nie zmuszać dzikich kotów do życia w domowych warunkach, ale czasami uginamy się, bo kot w dane miejsce nie może wrócić.
Salma uwielbia się bawić. Jeśli jej się nie wybawi, sama znajdzie sobie coś atrakcyjnego do zabawy. Może być to myszka leżąca na ziemi, papierek, tak naprawdę wszystko jest ją w stanie zmobilizować do ruchu. Uwielbia biegać za wędką. Chętnie też zaczepia kocią rezydentkę Maleńką do zabawy. Dziewczyny polują na siebie. Salma jest chętna do zabawy zawsze i wszędzie, ale nie jest to diabeł wcielony, który z nudów skacze po zasłonach. Ona potrafi zająć się sobą.

Świetnie odnajduje się z innymi kotami, człowieka też lubi. Z małego, syczącego kociaka, zamieniła się w piękną damę, która sama przychodzi po nocne i poranne głaski. Uwielbia spać w łóżku razem z człowiekiem – najlepiej w nogach. Sama przychodzi, aby być mizianą – najbardziej lubi po czubku głowy, uszach i przy ogonku – wygina się przy tym cała z radości. Jedyne czego nie lubi to noszenia na rękach – to jej nie sprawia przyjemności. Woli sama podejść.

Salma kocha jeść i nie ma w tym umiaru. Jest najmniejsza ze wszystkich kotów w domu tymczasowym, a je najwięcej i najszybciej. Oczywiście najbardziej jej smakuje to co jest w czyjejś misce. Nie jest wybredna. Żadnym smakołykiem nie pogardzi.

Zdrowie naszej Salmie ciągle dopisuje. Jest zaszczepiona, wykastrowana, odrobaczona. Testy FIV/FeLV ma ujemne. Mamy nadzieję, że nie będzie musiała długo czekać na stały dom. Komu uroczą damę?