Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

tiana w ds (2)6 czerwca 2017 r.

Tiana w sobotę opuściła kociarniane progi i pojechała do stałego domu. Już wiemy, że jest dobrze. Nasza niedotykalska Tiana w kociarni, kiedy została sama bez innych kotów nagle zamieniła się dosłownie w kota miziaka. Zmieniła się nie do poznania. Obecny dom stały zanim to się stało, poznał ją jako tę, która nie dała do siebie podchodzić, a mimo to chciał ją na stałe wziąć pod swój dach.
Pierwsza noc z soboty na niedziele była spokojna tj. bez przygód. Natomiast z niedzieli na poniedziałek nie dawała spać. Chodziła i zwierzała pomiałkując. Weszła nawet na łóżko, a gdy tylko obecny opiekun się ruszył to się płoszyła. Jednak już nad samym ranem była przy samej głowie i ostrzyła nieco pazurki. Kolejna noc była spokojna, ponieważ zostały po całym mieszkaniu w wybranych miejscach rozstawione przysmaczki i dzięki temu wiadomo, ze zaliczyła wizytę na parapecie, na łóżku i w kuchni. Jak tylko opiekun wchodzi to ociera się o poręcze, przeciąga się i pozwala miziać. Uwielbia szczotkowanie. Suche jedzonko ją średnio interesuje, ale czasem je ruszy, natomiast mokre jedzenie od razu zjada. Tiana ładnie korzysta z kuwety. Nowy opiekun jest z niej zadowolony. Cieszy się, że nie unika jego towarzystwa i chętnie bawi się piłką golfową i wędką. Został kupiony również dla niej tunel, ale aż tak bardzo nie przypadł jej do gustu.
Cieszymy się ogromnie, że jej wejście w nowy etap życia przechodzi tak bezstresowo. Jak była podjęta decyzja o adopcji sądziliśmy, że będzie kotem, który pierwsze dni spędzi za kanapą. Potem jak została sama zmieniła się nie do poznania i dobrze, że tak się stało. Tiana to kolejny u nas niedotykalski kot, który zamienił się w prawdziwego miziaka i to bez zmuszania jej.