Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

 Fortuna i Dido - para, którą los połączył pilnie szuka domu tymczasowego!

17 października 2017 r.

Fortunka trafiła do nas w lutym tego roku, kupka nieszczęścia, wychudzona, odwodniona, w bardzo złym stanie. Okazało się, że kotka miała ropień na płucu. Jej życie było zagrożone. Miała problem z oddychaniem i płyn w płucach. Szybko trafiła na stół operacyjny – rokowania były bardzo kiepskie. Jednak udało się, operacja się powiodła. Później długa rekonwalescencja, wizyty u lekarza, kontrolne badania i po tym wszystkim kicia wróciła do zdrowia, a w maju znalazła wspaniały dom tymczasowy. Dziś jest piękna, zaokrąglona i zadowolona, a w sierpniu w jej życiu pojawił się ktoś…. kocurek Dido, w zasadzie „kolega z podwórka”.

Dido jest z tych samych działek, co Fortunka, być może już tam się poznali. Kocurek trafił do nas w lipcu tego roku, zasmarkany „po sam pas”. Długie leczenie antybiotykami w końcu przyniosło efekt. Po ponad miesiącu silne przeziębienie przeszło, pozostało jednak charczenie. Okazało się, że Dido ma polipa w gardle, którego należy usunąć. Zabieg się udał, Dido znalazł dom tymczasowy, zamieszkał razem z Fortunką. Po pierwszych sykach ze strony panny Fortuny, przyszedł jednak czas na miłość.  Kotki bardzo się polubiły i zżyły, przytulają się i śpią razem. Może już na działkach byli parą, a zły los i choroba ich rozłączyła… tego nie wiem, ale może właśnie tak było. Teraz już wszystko miało być dobrze. Jednak szczęście długo nie trwało. Dido niestety ma kolejne zmiany w uchu i w nosie, na zajęte ucho chyba nie słyszy. Kilka dni temu miał badanie tomografem komputerowym, miał też być zabieg „wyszycia ucha”. Zabiegu jednak nie było, po badaniu tomografem okazało się, że zmiany w uchu i nosie są znacznie poważniejsze. Operacja została przesunięta, czekamy na termin, do operacji trzeba się dobrze przygotować. Sprawa jest bardzo poważna, bardzo martwimy się co będzie dalej.

Niestety to nie koniec problemów tej pary, w połowie listopada koteczki tracą dotychczasowy, wspaniały dom tymczasowy. Niestety, ale ten dom od początku był tylko na jakiś czas i ten czas właśnie nam się kończy. Bardzo, bardzo, bardzo nie chcemy aby koty trafiły do fundacyjnej kociarni. Bardzo, bardzo, bardzo chcemy, aby koty znalazły nowy dom tymczasowy, a najbardziej chcemy, aby Dido wyzdrowiał i aby koty znalazły wspólny dom tymczasowy, nie mamy serca ich rozdzielać. Wspólny dom stały to jest dopiero marzenie. Tyle już oboje przeszli w swoim krótkim życiu, a tak się cieszą swoim towarzystwem.

Błagamy, czy ktoś może im dać wspólny dom tymczasowy, a może stały? Prosimy.

Prosimy też o wsparcie finansowe na diagnozowanie i leczenie Dido. Jeden zabieg już przeszedł, za sobą ma też tomograf głowy, za chwilę kolejna operacja, leki, wizyty kontrolne. Dido jest też na specjalistycznej karmie hepatic, ma problemy z wątrobą. To wszystko bardo dużo kosztuje. Sam tomograf to koszt 450 zł, nie wiemy ile będzie kosztować kolejna operacja, ale z pewnością kilkaset złotych. Błagamy o pomoc .

Jeśli chcesz podarować dom tej cudowniej parze lub jednemu z nich wypełnij ankietę !

Dowiedz się więcej o Dido >>

Dowiedz się więcej o Fortunie >>