Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Pistacja - pilnie szukamy domu tymczasowego

13 października 2017 r. 

Pistacja ma ok 11-12 tygodni, urodziła się w połowie lipca, w ciemnej, mokrej szopie. Miała 4 rodzeństwa, tak miała, z piątki kociąt zostały tylko cztery :( Jeden z braci odszedł nagle kilka tygodni temu (biało rudy Orzeszek , na jednym ze zdjęć z Pistacją). Dwójka rodzeństwa obecnie jest w klinice weterynaryjnej, nie wiem dlaczego ale spada im waga, kotki miały też brzydką, bardzo luźną kupkę. Mimo tego są aktywne, apetyt mają ogromny, ale są drobniutkie, chudziutkie. Ich brat, Pekan, który ma się najlepiej i jest w awaryjnym domu tymczasowym waży 1100g, a maluchy z kliniki zaledwie 530 i 570 g.
Pistacja jeszcze tydzień temu ważyła 670 g, teraz 610. Jej waga też spada, kotka jest aktywna, ma apetyt, kupka wróciła do normy, więc dlaczego traci na wadze, co się dziej? :( Pistacja przebywa w fundacyjnej kociarni, w której jest ktoś raz dziennie na 4-5 godzinnym dyżurze. Jeżeli coś by się działo, nie zauważymy od razu. Dlatego pilnie szukamy domu tymczasowego dla Pistacji, aby była jednak pod nadzorem, aby ktoś mógł ją obserwować częściej niż my, aby jadła regularne posiłki, tak jak mały kociak powinien, w kociarni jest to nie do zrobienia. Czy ktoś może przyjąć maludę do siebie?

Dowiedz się więcej o Pistacji >>