Dziękujemy

mrbig41
 14 marzec 2013r.

Dzisiaj rano otrzedł nasz Mr Big, który był pod nasza opieką od 1,5 roku.
Dog, który pomimo swojego stanu był pełen dostojeństwa i godności, który w każdej sytuacji zachowywał prawdziwie wielkie doże serce.
Nie zapomnimy momentu gdy trafił do przytuliskowego boksu i nieporadnie próbował wstać, przewracał się we własnych odchodach. Znaleziony przy jakimś strumyku. Skąd się tam wziął?
Miał szczęście, że trafił na tylu ludzi, którzy go pokochali i pozwolili na to by koniec życia przeżył godnie.
Pomimo ogromnego bólu nie jednego serca mamy nadzieję, że szczęśliwie biega teraz za tęczowym mostem.
W tym miejscu pragniemy gorąco podziękować „dogomaniaczkom”, które były zaangażowane w sprawę Big’a i pomagały Fundacji w opiece nad nim. Zwłaszcza Alli Chrzanowskiej, która nad nim czuwała i dbała, by niczego mu nie brakowało. Bez waszego wsparcia byłoby bardzo ciężko.
Dziękujemy dr. Słodkiemu, że dosłownie postawił Big’a na nogi kiedy myśleliśmy, że już nie ma dla niego ratunku.
Dziękujemy również Pani Basi i jej mężowi, że przygarnęli do siebie Big’a na czas rehabilitacji w Bydgoszczy.
I przede wszystkim dziękujemy Furciaczkowi, że zdecydowała się dać dom tymczasowy, który okazał się jego docelową przystanią. Dom, w którym był otoczony najlepszą opieką, troską i ogromem miłości.
To dzięki Wam wszystkim Big stanął na swoich nogach, zaczął wierzyć w człowieka, cieszyć się jego obecnością i na nowo cieszyć się życiem i światem, który go otacza. Szkoda, że ta radość nie mogła trwać dłużej.
Nigdy o Tobie nie zapomnimy.

>>Więcej o MR.BIG

braveheart01

13 marzec 2013r.

Młody pies (ma mniej niż rok) przybłąkał się do pewnego domu. Niestety ze względu na cztery sunie rezydentki, ludzie, do których się przybłakał nie mogą go przygarnąć.
Braveheart-bo tak został nazwany, ma cudowny charakter. Zupełnie pozbawiony agresji w stosunku do ludzi, psów i kotów. Jest bardzo przyjacielski, przyuczony do czystości, karny i bardzo dobrze wychowany, Zachowuje się bardzo dobrze zarówno w domu jak i przyzwyczajony jest do spania w ciepłej budzie.
Jest odrobaczony, odpchlony a w przyszłym tygodniu przejdzie serię szczepień.
Brejwuś będzie cudownym kompanem dla tego, kto się na niego zdecyduje.

Osoby zainteresowane, prosimy o telefon: 512 380 484.

>>Więcej o BRAVEHEART

ECIKEFFIEEJLAELVISEMILLIEMMETESSI

12 marzec 2013r.

Pomagamy w znalezieniu domków dla siedmiu szczeniaków, które przyszły na świat 27 stycznia 2013r.
Ich mama to ruda spanielka, a tata jest czarnym spanielowatym psiakiem. Obydwoje rodziców jest do połowy łydki więc pieski nie bedą większe.
Maluchy zaczynają już jeść samodzielnie.
Jak to szczeniaki, są ruchliwe, wesołe i towarzyskie. Szukamy dla nich dobrych domków.

>>Więcej o ECIKU
>>Więcej o EFFIE
>>Więcej o EJLI
>>Więcej o ELVISIE
>>Więcej o EMILLI
>>Więcej o EMMECIE
>>Więcej o ESSIE
amy02
11 marzec 2013r.

Amy – kochana, przyjacielska sunia owczarka niemieckiego
Amy to młoda ok. 2 letnia sunia owczarka niemieckiego. Została złapana razem ze swoim bratem Willym kiedy psiaki błąkały się po okolicy. Po obu psiakach było widać, że nie miały lekko w życiu.
Stan Amy był poważniejszy – miała ranę na pyszczku i była strasznie wychudzona, więc od razu trafiła do kliniki, a Willy pojechał do przytuliska.
Początkowo nieufna w stosunku do człowieka Amy po pewnym czasie całkowicie się zmieniła. Trochę miłości i czułości sprawiło, że sunia stała się kochana, przyjacielska w stosunku do ludzi. Podchodzi z wielką radością do człowieka i bardzo cieszy się z głaskania.
Amy poznaje lepszą stronę człowieka i przekonuje się każdego dnia, że ludzie mogą oznaczać też dobro, ciepło i miłość.
Amy przebywa pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która zastrzega sobie prawo do wyboru odpowiedniego opiekuna dla psa.

>>Więcej o AMY
willi04
11 marzec 2013r.

Willy – młodziak owczarka niemieckiego
Willy to młody ok. 2 letnia psiak owczarka niemieckiego. Został złapany razem ze swoją siostrą Amy, kiedy psiaki błąkały się po okolicy. Po obu psiakach było widać, że nie miały lekko w życiu.
Stan Amy był poważniejszy – miała ranę na pyszczku i była strasznie wychudzona, więc od razu trafiła do kliniki, a Willy pojechał prosto do przytuliska.
Willy również jest bardzo zaniedbany jak jego siostra. Psiak jest bardzo chudy, można policzyć mu żebra. Początkowo nieufny w stosunku do człowieka Willy po pewnym czasie całkowicie się zmienił. Trochę miłości i czułości sprawiło, że chłopak stał się przyjacielski w stosunku do ludzi. Uwielbia bawić się piszczącymi zabawkami, z radością aportuje rzucane zabawki i prosi o więcej. Bardzo lubi obecność człowieka i smutnieje kiedy ktoś oddali się od niego nawet na chwilę.
Willy będzie wspaniałym towarzyszem dla swoich nowych właścicieli, już teraz widać że będzie wiernym i oddanym psem.
Willy przebywa pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która zastrzega sobie prawo do wyboru odpowiedniego opiekuna dla psa.

>>Więcej o WILLIM
oscar14
10 marzec 2013r.

Oscar nadal czeka na swojego człowieka. Piesek jest bardzo żywiołowy, towarzyski i radosny.
Obecnie mieszka w domu z dwoma suczkami.
Od szczeniaka ma kontakt z dziećmi.

>>Więcej o OSCARZE
SONY DSC
10 marzec 2013r.

Polla po zabiegu sterylizacji pojechała dzisiaj do swojego nowego domu.
Dzielnie zniosła godzinną drogę samochodem, a na miejscu poczuła się jak u siebie.

>>Więcej o POLLI
 tori02
10 marzec 2013r.

Tori została kilka miesięcy temu adoptowana z poznańskiego schroniska. Plany w życiu jej właścicielki się jednak zmieniły i po dwóch miesiącach Tori straciła dom. Przygarnęła ją wtedy kobieta, która pragnęła mieć psa, a Tori ją urzekła. Niestety jej nowa właścicielka sama walczy z problemami zdrowotnymi.

Ostatnio stan zdrowia właścicielki Tori niestety się pogarsza i nie może się dłużej zajmować psem. Tori po raz kolejny w swoim krótkim życiu staję się bezdomna.

Tori jest młodziutka – ma 12 miesięcy, jest łagodną i kochaną psinką. Jest bardzo grzeczna i potulna. Zmiany, które miały miejsce w jej życiu nie wpłynęły negatywnie na nią i jest dalej wesoła i chętna do zabawy. Tori to sunia, która jeszcze musi dużo się nauczyć i jej nowy właściciel może być dla niej zarówno nauczycielem i przyjacielem.
Chcemy, aby Tori trafila teraz do domu, gdzie zawsze będzie potrzebna, nigdy się nie znudzi i gdzie zazna w końcu stabilności.
Tori przebywa pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która zastrzega sobie prawo do wyboru odpowiedniego opiekuna dla psa.

>>Więcej o TORI