Dziękujemy

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
04 listopad 2012r.

„26 listopada mine rok jak Max (Piracik) został przyjęty do naszej rodziny dając nam dużo radości. Pokochaliśmy go bardzo, myślimy że z wzajemnością. Przez ten rok doświadczyliśmy wielu przyjemnych i zabawnych chwil, których autorem był Max. Jest on bardzo przyjaźnie nastawionym do ludzi psem. Uwielbia głaskanie po brzuchu, jak tylko ktoś wyciąga rękę w jego kierunku kładzie się i obraca na kark domagając się głaskania. Ale czasami „wychodzi” z niego typowy pekińczyk i jak jest zmęczony lub ma dość naszego towarzystwa chowa się pod łóżkiem w sypialni.”

>>Więcej o PIRACIE
stefan01
04 listopad 2012r.

Stefan to fajny wiekowy jamniczek, ma około 12 lat, ale mimo swojego wieku jest bardzo energiczny.
Zgadza się z innymi psami, w boksie jest ze szczeniakami i też nigdy nie było problemu.
Jest wykastrowany i malutki, idealny na kolanka.
Szuka swojego domku, żeby móc grzać gnatki na stare lata i żeby nie spędzić ostatnich lat bez przyjaciela – człowieka.
Na swój domek stały lub tymczasowy czeka w schroniskowym boksie.

>>Więcej o STEFANIE
foks09
03 listopad 2012r.

Alarm!!
Kochani niestety Fox podzas spaceru zerwał smycz i uciekł.
Szukamliśmy go po okolicy, ale jest ciężko, bo Fox unika ludzi.
Robimy plakaty i będziemy rozwieszać w promieniu paru kilomertów od miejsca ucieczki. Póki co, prosimy rozsyłajcie wiadomość o poszukiwaniach Foxa.
Powinien codzienie przyjmować tabletki na chore serce.
Pies zaginął w okolicach Buku.

>>Więcej o FOKSIE
moona15
03 listopad 2012r.

Mona z dniem dzisiejszym przeszła pod opiekę Fundacji Nadzieja Dobermana i trafiła do domu tymczasowego znalezionego przez nich.
Dom doświadczony, miał już psa tej rasy wcześniej i bardzo im brakuje znów dobermana, mimo, że mają dwa inne pieski. Dom jest domem z ogrodem, nie mieszkaniem, więc nie będzie problemu z chodzeniem po schodach.
Moona w nowym lokum została wykąpana i od razu zasnęła w legowisku po dniu pełnym wrażeń.
Rachunkiem za lecznicę (o jeszcze nie znanej wysokości) się podzielimy.

>>Więcej o MOONIE

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

03 listopad 2012r.

Kotka ma ok. 5 miesięcy. Przyszła na świat w jednym z przydomowych ogródków.
W miocie było cztery kociaki, teraz zostały już tylko dwie siostry, które szukają domków.
Siostry są urocze i bardzo zżyte, co zresztą widać na fotografiach. Fiordi wygląda, jakby nosiła wszystkie problemy tego świata, bardziej nieśmiała, ale również lubi pieszczoty. Zdaje się, że jej siostra jest jej przewodniczką.
Kotka lubi kontakt z człowiekiem.
Ładnie korzysta z kuwety.

>>Więcej o FIORDIM

filon15

02 listopad 2012r.

„Dziś mijają dwa tygodnie jak Filon jest u nas. Już zupełnie się przyzwyczaił do nowego miejsca. Śpi albo szaleje. W zeszłym tygodniu dostał myszkę z dzwoneczkiem, którą uwielbia.
Byliśmy też na szczepieniu i dostaliśmy antybiotyk na rankę także ładnie sie goi i już jest strupek. Z apetytem nie ma żadnego problemu. Filon wsadza rękę w suche, rozrzuca po całej kuchni, a potem goni i zjada.
W nocy przychodzi do łóżka i mruczy jak się tylko poruszymy. Straszny z niego pieszczoch. W ciągu dnia goni myszkę lub rybki, albo skacze po parapetach. Jak nie ma nas w domu to śpi ( albo tak nam sie wydaje).”

>>Więcej o FILONIE
leon01
01 listopad 2012r.

Leon to kilkuletni kocur, które całe swoje dotychczasowe życie spędził w domu…do czasu…

Jego szumnie nazwani opiekunowie wyprowadzali się do innego mieszkania, w którym zabrakło już miejsca dla Leona.
Wynieśli pudła, torby, walizy, spakowali do samochodu. Leaona też wynieśli, ale jego już nie spakowali, po prostu wynieśli na trawnik przed blok i go tam zostawili.

Kot radził sobie jak mógł, chował się do piwnicy przez okienka do czasu kiedy zaczął się remont bloku i okienka zamurowano.
Robiło się coraz chłodniej, a Leon koczował pod rusztowaniem całymi dniami i nocami.
Pani, która go dokarmiała starała się znaleźć mu nowy dom, niestety bezskutecznie.
W akcie rozpaczy zawiozła go do schroniska, bo stwierdziła, że tam będzie bezpieczniejszy, niż wśród nieprzychylnych okolicznych mieszkańców.

Leon przetrwał okres kwarantanny i czeka teraz na dom.
Szukamy dla niego domu stałego lub tymczasowego.

>>Więcej o LEONIE