Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Knotek kocurek do adopcji

19 marzec 2015r.

Chciałoby się rzec – wsi spokojna, wsi wesoła. Kocur sam przyszedł wczoraj do dobrych ludzi (Konarzewski Dom Tymczasowy) po pomoc. Siedział na podjeździe. Skóra i kości, w pysiu tragiczna sytuacja. Teraz dochodzi do siebie w gabinecie i wzmacnia się przed sobotnim zabiegiem robienia porządku w pysiu. Kciuki i ciepłe myśli potrzebne.

23 marzec 2015r.

Aktualizacja stanu kotka z Konarzewa słowami Konarzewskiego Domu Tymczasowego, który roztoczył opiekę nad kocurkiem:
„Wieści od największego amanta na wsi:
Patryk Knotek von Konarek stracił dziś najgorszy swój ząb, kamień z pozostałych oraz coś jeszcze.
Niestety nie udało się usunąć reszty zębów – zabieg musiałby trwać zbyt długo jak na stan zdrowia naszego przystojniaka. Plan działania kilka zdań niżej.
Kocur jest na lekach przeciwbólowych, więc się znacząco ożywił i rozgadał. Humor i samopoczucie kocura wydają się o wiele lepsze niż we wtorek. Widać, że antybiotyk działa, bo z oczu i nosa nie leje się już ropa strumieniami (i tym samym ksywę Ropniak możemy już sobie darować).
Niestety kocur nadal sam nie je. Interesuje się już jedzeniem, ale zawiesza głowę nad miską i nie próbuje. Natomiast sam pije wodę. Cały czas mamy nadzieję, że zaskoczy z jedzeniem. Na razie Paweł opanował metodę sprawnego i bezstresowego podawania kotu pasty i karm typu recovery ze strzykawki.
Ogólnie wydaje mi się, że kot Pawła uwielbia, rewelacyjnie z nim współpracuje.
Jeśli kot zacznie sam jeść, to za jakieś dwa tygodnie, gdy się trochę wzmocni, zawieziemy go do dentysty, gdzie pod narkozą wziewną usunie mu się resztę zębów.
Jeśli nie zacznie jeść, to będziemy musieli zaryzykować i zabieg przeprowadzić wcześniej.”
Na zdjęciu Konarek po kąpieli, którą przeszedł bo miał kłopoty z wypróżnianiem.

1 stycznia 2016 r. 

Knotek, jeśli chodzi o zdrowie, to niestety nadal mamy problem z dziąsłami. W tym tygodniu odwiedził Wet Żanet. Pozostałe zęby nie wyglądają na takie do usunięcia. Dostaje antybiotyk i ma smarowane dziąsła. Jak się skończy antybiotyk, to może mieć wówczas kontrolę i wykonane badanie krwi. Mimo chorych dziąseł wcina chrupki, ale dom tymczasowy stara się go karmić mokrą karmą. Jest to bardzo fajny, towarzyski kocur. Nie ma problemów z dogadywaniem się z innymi kotami, bardzo lubi towarzystwo człowieka. W obecnym domu tymczasowym nie wychodzi na dwór.

21 lipca 2016 r. 

Knotek przypomina, że nadal jest do adopcji. Otrzymaliśmy nowe wieści z jego domu tymczasowego:

„Dziś miał ciężki dzień, cały poza domem. Rano zawieźliśmy go do znajomej, która dostarczyła go do weta, a odbierany był dopiero po 18-tej.

Ciągle walczymy ze stanem zapalnym dziąseł i z naroślami. Właściwie cały czas jest na lekach lub maściach. Ma zakaz drażnienia dziąseł suchą karmą, wcina więc tylko puszeczki.

Już raz miał wycinaną narość z dziąsła, ale znów odrosła. Poprzednie badanie histopatologiczne nie wykazało niczego. Dziś wycięte tkanki wysyłamy znów na badania, do innego laboratorium. Przy okazji usuwania narośli wetka podjęła decyzję o usunięciu resztek zębów, w chwili obecnej chłopak dysponuje aż jednym kłem. Mamy nadzieję, że wszystko ładnie się będzie goić i że problemy się zakończą.

Charakter mu się nie zmienia – jest cudowny, przyjacielski i kocha ludzi dużych i małych”.

Kto pokocha Knotka i da mu stały dom?

 


Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404