Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

Basik, kot do adopcji, Poznań, DopiewoUrodzony: lato 2016

Zdrowie: wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony, testy FeLV/FIV ujemne

Stosunek do ludzi: nieco strachliwy, ale po krótkim czasie potrafi zaufać, bardzo lubi być głaskany.

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu z dziećmi.

Koty: nie miał kontaktu, ale został złapany z dużej kociej bezdomnej rodzinki, więc pewnie lubi kocie towarzystwo.

Inne: Lubi jeść, więc trzeba mu dawkować posiłki :)

13 kwietnia 2017 r.

Gdyby nie Bas, wabiłby się Szczerbatek, tak jest podobny do tego smoka z bajki „Jak wytresować smoka”. Jako, że zęby wszystkie ma, a tradycją DT jest nadawanie imion muzyczno-radiowych, został Basem. Gdy jest schowany w swoim kartoniku to jedyne co widać, to jego duże, zielono-żółte oczy wpatrzone w człowieka z zaciekawieniem i lekką niepewnością. Bas jest czarny od stóp do głów aż po swoje czarne wąsiki. Jeszcze jest nieśmiały w kontaktach z ludźmi, więc dzięki barwie futra jest mistrzem w chowanego – poleca się, jeśli uważasz, że nie masz w swoim domu skrytek, znajdzie je w mig.

Pochodzi z małego osiedlowego kociego stadka i dzięki temu, że jest małym łakomczuchem, szybko został złapany. Poza jedzeniem docenił też głaski, chętnie mruczy, czasem aż za bardzo i wchodzi w mały przester :). Nieśmiały i niewidzialny jak basista poleca się do pokochania nie tylko fanom muzyki.

26 czerwca 2017 r.

Nasz Basik niedawno bardzo otworzył się przy kocich rezydentkach. Dziewczyny jeszcze czasem patrzą na niego nieco krzywo – zwłaszcza jak chce się bawić  i zaczepia jak typowy szkolniak koleżanki z klasy ^^. Nie ma między nimi jakiś problemów – ostatecznie razem się bawią, jedzą obok siebie i nawet potrafią spać niedaleko siebie na łóżku.
Basik jest energiczny jak wulkan, a ciekawość zaprowadzi go do wszystkich zakątków mieszkania. Można nazwać to kocim ADHD – trzeba mocno go zabawami zmęczyć, by nie „męczył” innych kotów. Towarzyszy człowiekowi we wszystkim i wszystko musi nadzorować. Lubi okazywać swoje emocje poprzez wysokie pomruki, zwłaszcza, gdy widzi kogoś przy kuchennym blacie. W godzinach karmienia wręcz tworzy muzyczne przeboje, które można zakończyć podaniem miski z jedzeniem. Poleca się do utylizacji wszelakich wędek i piórek: rach, ciach i po zbędnych przedmiotach. Od człowieka bardziej kocha tylko swoją pełną miskę, a mokre jedzenie jest w stanie zjeść za dwóch.
Kto przygarnie na stałe tego młodego przystojniaka?:)

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.