Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Clio, kot do adopcji, Poznań, Dopiewo10 stycznia 2018 r.

Słodka Clio♥
Clio to mały aniołeczek w kocim futerku. Jej historia jest nieciekawa, lecz robimy wszystko by odmienić jej los na lepsze.
Dziewczynka żyła na terenie giełdy samochodowej w Przeźmierowie, w stadzie kilkudziesięciu
innych kotów. Giełdowa rzeczywistość nie służyła kociej dziewczynce. Brak regularnych posiłków,
brak ciepłego schronienia, choroba wirusowa – to wszystko spowodowało, że kicia bardzo się pochorowała.
Została odłowiona i trafiła do naszej fundacji na leczenie. Ponieważ wszystkie kotki z giełdy otrzymały „samochodowe” imiona, koteczka otrzymała imię Clio. W kociarni Clio (jak i reszta kotów leczonych) mieszka w klatce. Od początku wciśnięta w najciemniejszy kąt próbowała stać się niewidzialna dla tych wielkich, niezgrabnych ludzi, którzy codziennie klatkę otwierają by posprzątać, nakarmić i podać leki. Jednocześnie, Clio nie ma w sobie nawet cienia agresji, ani razu nie syknęła, nie podrapała, nie ugryzła. Zawsze wciska się w kąt myśląc, że jak ona odwróci główkę i nas nie widzi, to my jej też nie zobaczymy. Ale… Clio zmieniała się pod wpływem dotyku ludzkiej ręki. Wystarczy ją dosięgnąć i pogłaskać, a słodka Clio dosłownie roztapia się w błogości. Stres ustępuje, ciałko się odpręża i zaczyna się mruczando. Małe szare futerko zaczyna się wtedy śmielej zbliżać do brzegu klatki, podstawiać grzbiecik pod ludzką rękę i wielkimi zdziwionymi oczami patrzy ufając, że będzie bezpieczna, że nikt nie zrobi jej krzywdy. Mizianko z Clio to eksplozja słodyczy. Ten mały aniołek jest mniejszy niż większość kotów, jest delikatna, leciutka, nie wyrosła zapewne z powodu ubogiej diety w pierwszym okresie życia, a może takie geny? Nie wiemy, ale małe gabaryty sprawiają, że Clio wygląda na kociaka, mimo, że ma już prawie rok. Oczywiście, kotka zostanie wysterylizowana przed adopcją.
Clio ze względu na swoją nieśmiałość szuka domku spokojnego, najchętniej bez małych dzieci i psów. Ze względu na delikatność i nieporadność, szuka domu niewychodzącego, odpowiednio zabezpieczonego. Kicia raczej nie poradzi sobie na wolności. Clio lubi inne kotki i gdy tylko jest okazja zaczepia swoich kocich sąsiadów z sąsiednich klatek do zabawy. Wkłada łapkę do sąsiedniej klatki, dotyka kociego sąsiada, a potem uroczo kładzie się na pleckach figlarnie spoglądając na kocich kolegów i czekając na ich reakcje. Wydaje nam się, że będzie zadowolona mając kocie towarzystwo w nowym domu. Adoptując Clio zyskasz wierną przyjaciółkę w małych kocim ciałku.
Czy może być coś piękniejszego?

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.