Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

Kotka Kasia, do adopcji, Poznań

Urodzony: ok 2010 rok

Zdrowie: odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana

Stosunek do ludzi: nieco lękliwy w stosunku do obcych, ale jak pozna trochę człowieka to się otwiera, lubi być głaskana i spać w łóżku

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu z dziećmi

Psy: nie miał kontaktu

Koty: pozytywny, w domu tymczasowym, w którym przebywa są jeszcze dwie kotki, dziewczyny dobrze się dogadują, chociaż Kasia jest raczej kotka dominującą

Zachowanie: przyjacielska, lubi człowieka (ale najpierw musi go poznać, do obcych trochę lękliwa, ale po pierwszym głaskaniu już jest lepiej),  

Inne: kot wychodzący, ale ładnie potrafi korzystać z kuwety; sporo czasu spędza w domu wylegując się na kanapie albo na fotelu (zwłaszcza zimą,) ale lubi też wyjść do ogrodu i poganiać na świeżym powietrzu, czasem coś upolować

01 marzec 2015r.

Kasia – około 5 letnia kotka szuka domku stałego.
Trafiła do nas na zabieg sterylizacji. Jest miziasta, kocha człowieka i domaga się od niego głaskanek.
Kotka mieszkała na działkach w Poznaniu, teraz szuka swojego miejsca, w którym będzie miała bezpiecznie i cieplutko, gdzie będzie dostawała codziennie pełną miseczkę i miała człowieka, który będzie ją kochał, dbał o nią i codziennie dawał porcję miłości i swoje rączki do głaskania :)
Kasia jest bardzo odważna, w domku tymczasowym od razu chętnie wyszła z transporterka i zwiedzała wszystkie pomieszczenia.
Bardzo lubi wychodzić na dwór i takiego domu szuka – wychodzącego w bezpiecznej okolicy.

19 stycznia 2017 r.

Kasia czeka już prawie 2 lata na swojego człowieka. :(

U koteczki wszystko w porządku, dobrze czuje się w swoim domu tymczasowym, ma wspaniałą opiekunkę i dwie kocie koleżanki (rezydentka oraz druga nasza podopieczna kotka Rózia, wszystkie dziewczynki bardzo podobne do siebie szaraczki :)  ) Kasia jest raczej dominującą kotką w domu, ustawiła sobie nawet rezydentkę. Kicia lubi spać w łóżku ze swoją opiekunką, lubi być głaskana. Ma możliwość wychodzenia na dwór, ale sporą część czasu jednak spędza w domu, zwłaszcza zimą, ale nie ma się co dziwić, pogoda nie zachęca do biegania po ogrodzie ;) Wiosną i latem zdecydowanie częściej wychodzi na dwór, ale trzyma się blisko domu i ogrodu, gania po trawie i czasem coś upoluje. Kasia nadal szuka domku stałego.

 


Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404