Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Pomóż pomagać
Dziękujemy

kitka200x200Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 15 lat

Zdrowie: chora trzustka (niezbędne jest podawanie leków)

Stosunek do ludzi: pozytywny, uwielbia ludzi

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: pozytywny

Zachowanie: łagodna jak baranek;  Cały czas domagam się głasków i wołam o nie i wołam, ale są tutaj również inne koty i człowieki nie są wstanie wygłaskać mnie tak jakbym chciała… a chciałabym dłuuuuuuuuuugo. Inne koty lubię, a człowieka uwielbiam!

Co warto wiedzieć:

Moja historia zbyt dobra nie jest, ale nie chce do tego wracać, bo po co? Tylko mi się smutno od razu robi. Wracając. Muszę Tobie powiedzieć, że niestety mam chorą trzustkę, dlatego muszę przyjmować leki i być na specjalistycznej karmie… (cokolwiek to znaczy). Człowieki mówią, że gdybyś dał mi dom (chociażby i tymczasowy, którego bardzo potrzebuję), to pomogą i wszystko Tobie wytłumaczą.  Dlatego proszę, bardzo proszę daj mi szansę, a odwdzięczę się Tobie! Zobaczysz – nie będziesz żałować. Czy mogę liczyć, że wypełnisz ankietę? Jeśli nie myślisz o byciu stałym domem to może chociaż dasz mi dom tymczasowy? Fundacja opłaca moje leczenie, a ja będę u Ciebie, dopóki nie znajdę stałego domu. Zapytaj o mnie, a dowiesz się więcej. Możesz mnie nawet poznać.

Poznaj historię Kitki:

8 kwietnia 2019 r.

Bardzo potrzebujemy wsparcia dla Kitki.
(uwaga: zdjęcia nie dla wrażliwych)

Kitka to starsza koteczka po przejściach, z bogatą historią obejmującą schronisko i adopcje. W nowym domu otoczoną ją czułością, jednak, z uwagi na brak środków finansowych, nie udzielono jej odpowiedniej pomocy weterynaryjnej i tak trafiła do nas. Kotka od lat choruje na jelita i trzustkę. Przynajmniej od 2 lat nie była leczona (ostatni wpis w książeczce). Leje się z niej. Koteczka oddaje kał w różnych miejscach. Kał jest luźny. Leci z niej też woda z krwią, co widać na zdjęciach. Pierwsze kilka dni spędziła u nas w kociarni, gdzie podbiła serca wszystkich wolontariuszy swoją gadatliwością i miziakowatością. Uwielbia być głaskana. Kocha kontakt z człowiekiem. Niestety, z dnia na dzień była coraz słabsza, leki na odbudowanie flory bakteryjnej nie działały i kotka stawała się coraz bardziej apatyczna. Na zdjęciach widać jak czuła się w dniu przyjęcia do lecznicy, gdzie przebywa do teraz.

Prosimy o wsparcie finansowe dla Kitki. Postaramy się z wszelkich sił odbudować jej zdrowie na ostatnie lata życia, by mogła komfortowo żyć, a nie umazana w kale. Niestety, na naszym koncie wieje przeciąg. Prosimy pomóż.

8 kwietnia 2019 r.

Pięknie dziękujemy za dotychczasowe wpłaty dla Kitki (Pani Justyna i Pani Anna), a dla ułatwienia wpłat uruchomiłyśmy właśnie zbiórkę na Kitkę. Do dziś rachunek opiewa na 900zł, a Kitka nadal jest w szpitalu… Prosimy o pomoc.

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/chorakotkakitka

18 kwietnia 2019 r.

Pileni potrzebujemy dla Kitki domu tymczasowego i nadal pieniędzy…

Kitka mieszka w szpitaliku ponieważ wymaga opieki, której nie jesteśmy jej w stanie zapewnić w kociarni. Wymaga podawania leków i karmienia częstszego niż raz dziennie. Do soboty musimy zabrać kotkę z gabinetu wet, gdyż Pani Doktor wyjeżdża i nie będzie miał kto zapewnić Kitce opieki. Prosimy pomóż!

Kitka jest bezproblemową, kochaną staruszką, która uwielbia ludzi i głaskanie. Niestety – zdarza jej się nie trafić do kuwetki. Mogłaby zamieszkać u kogoś w łazience do momentu unormowania sytuacji z trzustką i jelitami. I wpłać grosz jak możesz.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.