Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Malwina, kot do adopcji, Poznań

Podstawowe informacje:

Urodzona : ok. IV-V  2018

Zdrowie:  odrobaczona / zaszczepiona / testy FIV i FeLV ujemne / sterylka XII.2018.

Stosunek do ludzi: Początkowo była bardzo wycofanym i nieśmiałym kotem, w miarę upływu czasu zaczęła otwierać się na człowieka. Teraz przychodzi już na głaskanie i zabawę. Nadal boi się obcych, jednak po czasie podchodzi do nich z zainteresowaniem.

Stosunek do dzieci: nie miała dłuższego kontaktu – przy ok. 2-3 krótkich wizytach  chowała się. Tak samo się zachowywała przy wizycie dorosłych obcych ludzi.

Psy: nie miała kontaktu bezpośredniego, reagowała wycofaniem na sylwetkę psa i jego szczekanie tuż przy oknie z zewnątrz.

Koty:  Miała sporadyczny kontakt z innymi kotami, nie wykazywała agresji w stosunku do nich.

Zachowanie:  Czasami pobiegnie za kulką papieru albo piłeczką, czasami nimi się bawi. Lubi obserwować świat. Otworzyła się na ludzi, przychodzi na głaskanie i by wspólnie spać. Wzorowo korzysta z kuwety.

Malwinka o sobie:

23 lipca 2020 r.

Czasem zastanawiam się, czemu moje życie przypomina koło fortuny. Raz lepiej, a za chwilę gorzej i tak na zmianę. U mojej poprzedniej opiekunki sprawy się pokomplikowały i niestety znowu szukam domu. Po poprzedniej przeprowadzce przeszłam prawdziwą metamorfozę. Po wystrachanym kotku nie ma już prawie śladu, no okej, prawie nie ma śladu. W domu otworzyłam się, przychodzę spać do łóżka, podchodzę do głaskania, do zabawy. W stosunku do nowych osób początkowo zachowuje dystans, ale potem potem podchodzę z zainteresowaniem do nich. Ogólnie  fajna ze mnie dziewczyna. Mieszkam teraz w domu tymczasowym, który mówi że jestem świetnym kotkiem, mizia mnie codziennie i daje mi dużo różnych pysznych rzeczy do jedzenia. 

Nadal jednak szukam kogoś kto odmieni mój los i stanie się moją rodziną już na zawsze, na dobre i na złe, niezależnie od tego, co się wydarzy. Może chciałbyś to być właśnie Ty? 

Jeśli tak, to wypełnij proszę ankietę, pomóżmy losowi skrzyżować nasze drogi. 

Poznaj historię Malwinki:

9 grudnia 2018 r.

Dom tymczasowy potrzebny od zaraz… Poznań.

Typowy scenariusz, dwójka dzieciaków złapana na sterylkę. Niby dziczki, lecz tydzień pobytu w klatce podczas opieki pooperacyjnej zakończył się oswojeniem. No i żal wypuszczać. Jak zwykle…

Ponieważ kociarnia nie jest z gumy, a te kociaki potrzebują być z człowiekiem i poznać go lepiej by przestać się bać – szukamy domu tymczasowego dla nich. Biało czarny kotek to dziewczynka, a biało rudy to chłopak. Dają się głaskać (choć uprzednio ostrzegawczo syczą) i dają się brać na ręce. Są jednak bardzo wystraszone i nieśmiałe – jeszcze nie nadają się do adopcji. Szukamy dla nich spokojnego domu tymczasowego bez innych zwierząt i bez dzieci, który pokaże im, że życie z ludźmi jest fajne.

21 stycznia 2019 r.

Malwina to cudowna biała z czarnymi plamkami i pięknymi oczami – 8-9 miesięczna koteczka – siostra Żonkila. Od urodzenia nie miała kontaktu z człowiekiem, nie znała dotyku. Dlatego z przerażenia szalała w klatce łapce i w dużej klatce – skaleczyła się w łapki i nosek. Wszystko się zagoiło, tylko na nosku została kreska – blizna. Po sterylce miała być wypuszczona… Ale po kilkunastu głaskach zaczęła wtulać się w rękę i nawet mruczeć. Nadal jest bardzo nieufna i przy gwałtowniejszym ruchu ucieka. Nie jest jest typowym “nakolankowym” kotem, bo strach jeszcze nieco w niej siedzi. Będąc w piwnicznej kociarni ma wprawdzie kontakt z człowiekiem, ale sporadyczny. Ze swoim człowiekiem w domu na pewno się otworzy się i będzie odważniejsza. Nie mówiąc o tym, że i bardziej biała. Je wszystko. Pięknie korzysta z kuwety.

Jest odrobaczona, zaszczepiona, wykastrowana i ma ujemne testy FIV/FeLV. Kto przygarnie Malwinkę?

17 lutego 2019 r. 

Dziś Malwinka opuściła piwniczkę Ani i zamieszkała w domu stałym. Trzymamy kciuki za szybkie zadomowienie się, bo Malwinka nie jest bardzo pewna siebie kotką. Cieszymy się, że znalazła swoich ludzi i wierzymy, że poczuje się jak u siebie w nowym miejscu.

22 maja 2020 r. 

W życiu Malwiny i jej Opiekunki zaszły nieoczekiwane zmiany, które niestety nie pozwalają im dłużej razem mieszkać. Ponownie szukamy domu dla tej delikatnej i wrażliwej kotki, w obecnym domu może zostać do końca czerwca. Mamy nadzieję, że nie będzie musiała trafić do klatki w kociarni.

1 czerwca 2020 r.

Malwinka wraca z adopcji!
Za całego serca prosimy o dom dla tej nieśmiałej koteczki. Nie zawiniła, musi się wyprowadzić z powodów losowo-życiowych jej opiekunki. Pomóżcie nam zrobić wszystko, by nie musiała wracać do klatki w kociarni. Kotka bardzo otworzyła się w nowym domu. Jak pisze jej opiekunka:

„Malwina po przeprowadzce otworzyła się i zbliżyła, przychodzi, żeby spać wspólnie, żeby ją pogłaskać, bawić się. Nie reaguje też już tak dużym strachem na innych ludzi, po momencie podchodzi z zainteresowaniem. Byłam ostatni raz z nią u weterynarz we wrześniu, została odrobaczona wtedy. Wygląda na zdrową i tak się zachowuje.”

09 lipca 2020 r.

Udało się! Na szczęście Malwinka nie musiała zamieszkać w naszej kociarni. Znalazł się dom tymczasowy, który przygarnął dziewczynę do siebie. Mieszka w nim już dwóch naszych dawnych podopiecznych – Rysio (Chilli) i Pingwinek. Po pierwszej nocy otrzymaliśmy wiadomosć, że Malwina jest super kotką, uwielbia mizianie, a Pingwinek śpiewa za drzwiami i nie może się już doczekać aż pozna nową koleżankę.

 

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.