Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

Mini, kot do adopcji, Poznań, DopiewoUrodzona:  2014-05, dokładna data nie jest znana, została znaleziona w
centrum Poznania

Zdrowie: odrobaczona, wysterylizowana,Test FIV/FeLV ujemny

Stosunek do ludzi: lękliwy, potrzebuje czasu żeby się oswoić i zaufać / lubi być głaskana ale tylko przez opiekunów, czasami zdarza się, że śpi w łóżku; nie ufa obcym

Stosunek do dzieci: boi się dzieci, ucieka ale nie atakuje, nie jest agresywna, po prostu unika kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: w kontaktach z drugą kotką jest raczej wycofana, czasami się bawią ale najczęściej kończy się to syczeniem i ucieczką Mini na szafę. Najlepiej czuła się u nas gdy była sama (zanim została przyjęta druga kotka do stałego domu)

Zachowanie: uwielbia kartony i obserwowanie świata z parapetu lub balkonu ale większość czasu ostatnio spędza w swoim bezpiecznym miejscu na szafie (gdzie nikt, nawet druga kotka nie ma dostępu), lubi podjadać kwiaty co kończy się wymiotami / nie drapie mebli / nie zawsze robi do kuwety / lubi spokój / boi się odkurzacza / boi się dzwonka do drzwi bo to kojarzy z przyjściem obcych osób.

Inne: kot niewychodzący, kuweta musi być zamknięta, bo często sika w bok po ściance / obecnie dostaje suchą karmę dla wysterylizowanych kotów / lubi kocią trawkę w tabletkach i przysmaki Sanabelle, lubi mokrą karmę Miamor i Cosma

17 czerwiec 2014 r.

Bezdomna kotka urodziła cztery kociaki. Nie było jej łatwo, ale dbała o nie jak mogła. Musiała być bardzo ostrożna, bo w centrum miasta czyha na koty wiele niebezpieczeństw. Było trudno, ale dawała sobie radę, kociaki rosły zdrowe i piękniały w oczach. Pewnego dnia jak codziennie kotka musiała ze strachem zostawić swoje maluchy, żeby przynieść im coś do jedzenia. Niestety wtedy kociaki widziały swoją mamę po raz ostatni, ponieważ ich mama zginęła pod kołami samochodu. Głośno płakały, aż w końcu usłyszała ich lament dobra dusza i poinformowała nas o nich. Pilnie szukamy dla maluchów domków tymczasowych, lub stałych.

11 październik 2014 r.

Mini zamieszkała w swoim nowym domu.

30 maja 2017 r.

Mini poszukuje nowego, spokojnego domu. Koteczka szuka domu po raz kolejny. Adoptowana z naszej fundacji ponad 2 lata temu dziś znowu jest w punkcie wyjścia. Niestety, kotka nie zaakceptowała dziecka w domu. Opiekunowie kontaktowali się z nami od samego początku, bardzo im zależało by pomóc Mini, wypróbowali wiele sposobów, wysłuchali wielu rad, zastosowali je wszystkie w praktyce. Niestety, Mini nadal posikuje na łóżko dziecka, boi się dziecka, ucieka przed nim na najwyższą szafę w mieszkaniu i spędza tam całe dnie.  Sytuację również pogorszył fakt dokocenia. Okazało się, że Mini jest jedynaczką z wyboru, unika kontaktu z drugim kotem, a gdy do kontaktu dojdzie, syczy i ucieka. Kotka od początku była nieśmiała, płochliwa. To typ kota, który boi się odkurzacza, gości, potrzebuje spokoju i swoich ludzi na wyłączność. Nie lubi zmian, potrzebuje domu stabilnego. Źle znosi wyjazdy opiekunów, siusia im w walizki. Mini chętnie korzysta z drapaków, bawi się kartonami i gumkami do włosów, lubi być czesana i głaskana (tylko przez kogoś kogo zna i komu ufa). Głośnym miauczeniem dopomina się o jedzonko. Gdy zaufa, śpi z opiekunem w łóżku.

Czy znajdzie się dla niej jakiś spokojny kąt bez dzieci i innych zwierząt? Mini musi zacząć swoje życie od nowa.

7 lipca 2017 r.

ZAGINĘŁA MINI:(

18 czerwca w okolicy ul. Junackiej 28 w Poznaniu uciekła domowa kotka Mini. Dowiedziałyśmy się po 2 tygodniach. Kotka jest prawie cała czarna, ale na przodzie ma nieco białego futerka. Jest przyjazną i spokojną kotką, ale może być teraz zestresowana i różnie może reagować. Z pewnością jest głodna i potrzebuje pomocy. Jeśli ktoś ją znajdzie – w miarę możliwości prosimy o złapanie i kontakt. Będziemy również bardzo wdzięczni za informacje, jeśli była widziana w okolicy.

Zadzwoń lub napisz smsa: 883 008 315

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.