Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Rózia kotka do adopcji Poznań

Urodzona: ok. 2013 r.
Zdrowie:  odrobaczona / wysterylizowana / zaszczepiona / testy FIV i FeLV ujemne

2 stycznia 2016 r. 

Szukamy domu tymczasowego lub stałego dla Rózi, kici z Dopiewa. Dotychczas była kotką bezdomną, dokarmianą przez dobra osobę, która zgłosiła kotkę do nas jako kotkę w zaawansowanej ciąży. Kicia miała bardzo duży brzuch, wyglądała jakby była „na ostatnich nogach”. W gabinecie weterynaryjnym okazało się jednak, że kicia nie jest w ciąży, a jej brzuch był po prostu ogromnie wzdęty, jelita były znacznie powiększone, zalegały w niej masy kałowe. Kotka spędziła z nami 3 tygodnie, została wyleczona i wysterylizowana, a potem wypuszczona.
Kilka tygodni później jej Karmicielka przywiozła kicie do gabinetu ledwo żywą. Kicia prawie się nie ruszała, brzuch był znów gigantyczny. Znów była zagazowana i zatkana, miała stan zapalny.
Kicia po 3 tygodniach znów jest zdrowa i gotowa do opuszczenia fundacji, jednakże nie może wrócić na wolność. Mała musi do końca życia jeść specjalistyczna karme z błonnikiem. Na tej karmie pięknie funkcjonuje. W naszej kociarni niestety się męczy gdyż inne koty dają jej popalić, a ona jest przerażona gdy otaczają ja inne kotki. Nosi obróżkę feromonową na uspokojenie.
Rózia bardzo lubi mizianie, jest bardzo kontaktowa.

13 marca 2016 r. 

Rózia dość długo musiała czekać na dom tymczasowy, ale w końcu się doczekała. Dziś do niego pojechała. Mamy nadzieję, że szybko odnajdzie się w nowym otoczeniu. Czekamy teraz aż ktoś przygarnie na stałe naszą Rózię, która ma cudowne usposobienie.  Lubi być głaskana i bez problemu zaczęła się dogadywać z innymi kotami w kociarni. Teraz mieszka sama z człowiekiem. Jesteśmy ciekawi jak będzie się czuć. Jest naprawdę kochaną kotką. Zachęcamy do adopcji Rózi.

4 października 2016 r. 

Los uśmiechnął się do Rózi i pojechała dziś do stałego domu. Trochę musiała poczekać, na szczęście znaleźli się ludzie, którym wpadła w oko. Bardzo się cieszymy.

5 listopada 2016 r.

Minął miesiąc od adopcji i niestety Rózia do nas wraca. Pojechała dziś do domu tymczasowego, w który mieszka nasza inna podopieczna – kotka Kasia. Ponownie szukamy domu dla kochanej Rózinki.

 

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404