Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

16 maja 2020 r.

Sposoby radzenia sobie z problemami mogą być różne. Jedną ze strategii jest na przykład długoterminowe zaniedbywanie zakończone przerzuceniem odpowiedzialności na kogoś innego. Zaniedbać można wszystko oraz każdego, i – jak wszystkim wiadomo – psy oraz inne zwierzęta nie są w tej sytuacji żadnym wyjątkiem. Kolejną ofiarą ludzkiej bezmyślności, braku odpowiedzialności i empatii jest Dante, nasz nowy podopieczny, będący około 3 letnim mieszańcem w typie wyżła. Jego „właścicielka” dopuściła do rozwinięcia się u Dantego zaawansowanej nużycy, po czym podjęła decyzję o oddaniu go komuś innemu, żeby szybko i sprawnie pozbyć się kłopotu. To nie jest pierwsza sytuacja tego typu w naszej historii, jednak wciąż brakuje nam słów, żeby coś takiego skomentować oraz umysłu, aby móc takie podejście w ogóle jakkolwiek ogarnąć. Trudno, może nie warto analizować patologicznego podejścia do zwierząt, tylko lepiej skupić się na niesieniu im pomocy. Dante jest już bezpieczny w klinice weterynaryjnej, w której rozpoczęte zostało leczenie. Jak na razie, według naszej wiedzy oprócz nużycy oraz bakteryjnego zakażenia skóry nic mu nie dolega, jest jednak za chudy, więc na pewno skupimy się również na tym, aby chłopak nabrał więcej ciała. Dzisiaj będzie miał robioną szerszą diagnostykę. Wiemy o nim na razie niewiele, ale widać już teraz, że jest miłym i sympatycznym psem, spokojnym, z którym miło spędza się czas. Oczy ma bardzo smutne, ale zrobimy wszystko, żeby jak najszybciej się uśmiechnęły. Oczywiście już teraz rozglądamy się za domem tymczasowym, żeby z kliniki nie jechał do schroniska. Więcej informacji o Dantem podamy na pewno wkrótce, tymczasem bardzo prosimy o wsparcie jego leczenia i przesyłanie mu całej masy pozytywnej energii!

 

18 czerwca 2020

Gdyby ktoś pytał, jak miewa się nasz Dante, to spieszymy z wyjaśnieniem, że miewa się wcale nie najgorzej, co można zaobserwować na załączonych zdjęciach. Nużyca ustępuje, skóra wygląda coraz lepiej, sierść odrasta, a i waga jakby ruszyła w górę i chłopak nabiera trochę kształtów. Cieszymy się bardzo, tym bardziej, że coraz lepiej poznajemy się z tym sympatycznym psem i widzimy w nim spory potencjał na fajnego towarzysza spacerów i wypraw w znane lub też nieznane. Zmiany w jego życiu, przebyta choroba i związane z nią wizyty u lekarza nie pozostały niestety bez wpływu na Dantego, mocno to przeżył i potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby opanować emocje i troszeczkę zwolnić obroty, ale pracujemy nad tym i wiemy, że wszystko już niebawem się ułoży. Polecamy tego uśmiechniętego chłopaka do adopcji, a wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kontaktu!

 

 

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Masz pytania? Napisz: paulina@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 737 860 972

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)