Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
HERAI
16 styczeń 2013r.

Sunia została wczoraj odebrana w trybie interwencji przez TOZ. Dwa miesiące wcześniej adoptowano ją ze schroniska poznańskiego, wczoraj do niego wróciła, bo jej nowy Pan bił psa tłuczkiem do mięsa.
Hera ma około 7 lat, jest bardzo łagodna w stosunku do ludzi, niestety nie znosi innych zwierząt.
Sunia przeżyła traumę, zaadoptowana, wróciła do zimnego boksu w minusowych temperaturach.
Może znajdą się wśród Was miłośnicy rasy, którzy mogliby jej pomóc?

W schronie jeszcze przed feralną adopcją… miała na imię Milka.

17 luty 2013r.

Milka pojechała do nowego domu.

18 maj 2013r.

Millka wróciła z adopcji. Jej właściciele zamiast szukać pomocy u nas lub opiekuna ze schroniska woleli oddać psa do schroniska, z którego kilka miesięcy temu ją zabrali.
Milka ciężko znosi pobyt w schonisku, jest smutna, apatyczna, nie chce wracać do swojego boksu. Kiedy tylko wychodzi na spacer pojawia się jej prawdziwe oblicze – jest wesoła, biega i chce się bawić.
Ma ok. 8 lat, ale jest pełna życia i czeka na ten jeden jedyny odpowiedzialny dom. Jest to bardzo grzeczny pies, na spacerach idzie pięknie na smyczy, nie jest agresywna w stosunku do innych psów (jednak powinna w domu mieszkać bez innych zwierząt).
Milka będzie na pewno wspaniałą towarzyszką dla rodziny, która zrozumie jej potrzeby i będzie ją kochać.

24 maj 2013r.

Milka – Milagros od dzisiaj mieszka w nowym domku. Trzymamy kciuki, żeby ten był już na zawsze.

02 lipiec 2013r.

Kochani Niestety nasza Milka wraca z adopcji . Sunia ma lęk separacyjny, z który nie radzą sobie obecni właściciele, mimo, ze się starali i próbowali podołać sytuacji. Musimy zabrać sunie, a niestety nie mamy żadnego wolnego dt. i to takiego, który miałby doświadczenie w pracy z lękiem separacyjnym.
Udało nam się załatwić miejsce w hoteliku dla psów, prowadzonego przez behaviorystę, doświadczonego w pracy z psami TTB oraz lękiem separacyjnym, od dłuższego czasu współpracuje z FGZ jest sprawdzony i na prawdę dobry.
Koszt utrzymania to 450 zł miesięcznie z karmą i weterynarzem. Niestety Fundacji nie stać obecnie, żeby zagwarantować pobyt w hotelu, dlatego BARDZO potrzebujemy DEKLARACJI kto, jaką kwotą mógłby wspomóc sunię.
Prosimy, żebyście nie wpłacali w tej chwili, a jedynie deklarowali ile możecie zaoferować, czy jednorazowo, czy co miesiąc, przykładowo: Agnieszka 30zł – jednorazowo, Karolina 20zł – co miesiąc. Tym sposobem zorientujemy się czy uzbieramy na hotelik. Nie chcemy sytuacji, kiedy wpłacicie, uzbieramy 300zł, na hotelik nie starczy, a my będziemy musieli oddac pieniądze i psa oddać do schroniska.
Błagam pomóżcie nam uzbierać pieniążki abyśmy mogli umieścić Milę w hotelu, gdzie będą z nią pracować nad lękiem i będzie mogła spokojnie czekać na swojego człowieka !!!!
NIE POZWÓLMY JEJ WRÓCIĆ DO SZCHRONISKA !!! ONA NA TO NIE ZASŁUGUJĘ :(
DAJMY SUNI KOLEJNĄ SZANSĘ !!!!!!!
Zapraszamy na wydarzenie Milki, na którym można składać deklaracje.
https://www.facebook.com/events/515425421857803/?ref=3

O swojej chęci pomocy, można również poinformować drogą mailową
fundacja@glosemzwierzat.pl

11 sierpień 2013r.

Mila niedawno przeniesiona została z boksów na zewnątrz do domu. Niestety nie jest ciekawie. W domu po zostaniu samej jest bardzo nerwowa, starajaca sie za wszelska cene wydostac. Zupelnie inny pies w tych warunkach.
Potrzebujemy Waszej dalszej pomocy w opłacaniu hoteliku, żeby móc jej jak najlepiej pomóc.

19 sierpień 2013r.

Kochani wpłaty jeszcze spływają, ale Mila już dziękuje za pomoc jaką jej okazujecie. A ta pomoc jest jej potrzebna. Behawiorystka pisała że kiedy Mila jest w domu to nie ten pies.Niestety zjadła drzwi. Więc została znowu przeniesiona do zewnętrznych boksów i do domu zabierana jest 2-3 razy dziennie po spacerach, ćwiczeniach z posłuszeństwa. Dostaje gryzaka, albo jedzenie i zostaje sama na jakieś 15-20 minut spokojnie. Powoli będziemy się starali ten czas wydłużać. I dala potrzebujemy waszej pomocy, żeby opłacić hotel, w którym jest Millka.

02 kwiecień 2014r.

W życiu suni zaszły zmiany, gdyż przeprowadziła się do nowego hotelu. Lęk separacyjny u sini jest bardzo głęboko zakorzeniony, ale Milka robi coraz większe postępy w zostawaniu samej w domu. Żeby w dalszym ciągu sunia mogła ćwiczyć potrzebuje naszej pomocy w opłaceniu jej hoteliku, w którym dzień w dzień ćwiczy z behawiorystą.
Zapraszamy na wydarzenie Milki, na którym można składać deklaracje.

https://www.facebook.com/events/515425421857803/?ref=3

O swojej chęci pomocy, można również poinformować drogą mailową
fundacja@glosemzwierzat.pl

04 czerwiec 2014r.

Nowe wieści z hotelu :
„Witam, z Milą jest tak: ma już dni w któych wytrzymuje 8 godzin,czasami jest regres,,i po 4 godzinach szaleje,,najgorzej jest jak czuje gdzieś jedzenie.Potrzebujemy jeszcze czasu,,,to jest bardzo ciężki przypadek, nauczyła się że z każdego miejsca można się wydostać”

12 wrzesień 2014r.

Nowości u Milki. Cała ekipa zwierzaków dostała nowe zabawki i jak widać na zdjęciach Milka przy odpowiednim ułożeniu dogaduję się z innymi psiakami.
Nadal jednak ma problemy z dłuższym zostawaniem w domu. Co ciekawe na dworze zostawianie idzie jej lepiej i nie dokonuje zniszczeń.

07 październik 2014r.

Nasza wolontariuszka odwiedziła ostatnio Milkę w jej hotelu. Milka wygląda pięknie. Jest niesamowicie wesoła i zadowolona. Ku naszemu zdziwieniu biegała w grupie kilkunastu psów i mimo zaczepek czy powarkiwań ona nie reagowała na to, a trafiła tam jako pies nie lubiących innych psów. Z kotami śpi.
Milka ma jak na seniorkę dużo energii, biega, szlaeje, bawi się, ale przy tym jest mega karna. Ogólnie zachowanie Milki jest super.
Jedyne czego jej brakuje do szczęścia to prawdziwy dom, rozumiejący jej problem z zostawaniem samej w domu na dłużej.
Milunia przesyła Wam kochani gorące buziaki i prosi o dalsze wsparcie,pomoc i dobre myśli.

Jeśli ktoś chciałby pomóc w utrzymaniu dziewczyny przypominamy nr konta
Fundacja „Głosem Zwierząt”
adres korespondencyjny:
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: ALBPPLPW
z tytułem HOTEL DLA MILKI

 

 


Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 506 907 047