Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Sana, pies do adopcji, Poznań, Dopiewo4 stycznia 2018 r.
 
Pilnie szukamy dla Sany domu stałego lub przynajmniej tymczasowego! Sunia trafiła niedawno do znajdującego się pod naszą opieką przytuliska po kilku dniach tułaczki po okolicy. Sana błąkała się po ulicach sąsiedniej miejscowości będąc obiektem zainteresowania wielu okolicznych mieszkańców, którzy próbowali ją złapać w obawie o jej bezpieczeństwo. Ostatecznie udało się do niej podejść na tyle blisko, aby przypiąć jej smycz, zabrać do samochodu i została odwieziona do przytuliskowego boksu. Sana od pierwszego spotkania zrobiła na nas bardzo pozytywne wrażenie. Na początku bardzo się bała i chowała w budzie, jednak szybko przełamała się, podeszła bliżej i pozwoliła na delikatny dotyk. Rozwiała tym samym nasze obawy, że nie uda się zbyt prędko wyjść z nią na spacer i już pierwszego dnia dreptała z nami spokojnie po leśnych ścieżkach w towarzystwie innej mieszkającej w przytulisku suczki. Sana została przebadana, obecnie czeka na zabieg sterylizacji oraz usunięcie guza na listwie mlecznej. To kochana i przyjazna istota i chcemy zrobić co w naszej mocy, aby nie musiała wracać do przytuliska i żyć za kratami. Dlatego pilnie szukamy dla niej przynajmniej domu tymczasowego, w którym będzie mogła zaznać normalnego, spokojnego życia i opieki na jaką zasługuje. Sana może zamieszkać z innymi psami, z którymi bardzo dobrze się komunikuje, podejrzewamy, że kocie towarzystwo również powinna zaakceptować.
Sana znajduje się pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która prowadzi proces adopcyjny i zastrzega sobie prawo do wyboru opiekuna.

15 stycznia 2018 r.

Sana na szczęście nie musi już marznąć w przytulisku, ponieważ zamieszkała w domu tymczasowym, za co z całego serca dziękujemy Gosi i Krzysztofowi! Okazało się, że świetnie zachowuje się w domowych warunkach: nie ma problemu z zostawaniem bez opieki, zachowaniem czystości, ani spacerami. Ładnie chodzi na smyczy, a w domu jest bardzo towarzyska i zawsze uśmiechnięta. Sana przeszła operację usunięcia listwy mlecznej, połączonej ze sterylizacją. Poza znalezionym przez nas, guzów było niestety więcej, również na drugiej listwie, w związku z czym Sanę czeka prawdopodobnie kolejna operacja, jednak nie wcześniej niż za około 2 miesiące. Szczęśliwie, wykonane badania nie wykazały przerzutów do klatki piersiowej ani do jamy brzusznej, oby wyniki histopatologii były korzystne dla naszej suni! Obecnie Sana szybko dochodzi do siebie po operacji, rany ładnie się goją, co potwierdziła kontrola u weterynarza. Szukamy dla Sany najlepszego domu na dobre i złe, w którym ta urocza sunia przeżyje jesień swojego życia otoczona troską i uczuciem, na jakie zasługuje od zawsze!

Zobacz więcej zdjęć i filmiki z udziałem Sany>>

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: paulina@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 506 907 047