Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy
DUNIA
07 czerwiec 2013r.

SOS dla jamniczki w potrzebie.
Potrzebny dom tymczasowy, jeszcze lepiej dom stały oraz pieniądze na leczenie!
Wycieńczona jamniczka ledwo dreptała po chodniku przechylając się na bok. Spragniona, wychudzona – szkielecik z wielką naroślą na brzuszku! Wszyscy przechodzili obojętnie… W samym centrum Poznania! Jedynie Pani Ania B. zadzwoniła po Straż Miejską, nakarmiła i napoiła zwierzę.
Strażnicy wprawdzie pod wskazany adres przyjechali, ale ich nie wpuszczono. Szczęście, że Pani Ania nie odpuściła i zaalarmowała Fundację Głosem Zwierząt.
Nam udało się wejść i przeprowadzić interwencję. W mieszkaniu zastałyśmy chudziutką Dunię – psa miłego, łagodnego i mimo schorowania w niezłym humorze. Dunia jest sympatyczna! To chucherko ważące zaledwie 6 kg.
Po rozmowie z właścicielem zawiozłyśmy Dunię do kliniki. Szczegółowe badanie, prześwietlenia oraz analizy krwi i moczu – pozwoliły Doktorowi postawić wstępną diagnozę.
1. Nie ma konieczności uśpienia psa, ze względu na jego cierpienie. (Niestety, suczka prawdopodobnie cierpi, lecz nie paliatywnie.)
2. Narośl na brzuszku jamniczki – to nie rak! (Kiedy Dunia się wzmocni, narośl można usunąć chirurgicznie).
3. Dunia ma już kilkanaście lat, stąd jej dziwne zachowania (siusianie w domu – pomimo spacerów, czy chwilowe utraty pamięci) można tłumaczyć wiekiem. Można, ale istnieje ewentualność, że to psu przejdzie dzięki leczeniu. Należałoby ćwiczyć pamięć psa, często z Nim „rozmawiając” i dając do wykonania komendy, które zna od dawna. Duni trzeba po prostu przypominać, że umie siusiać na dworze, gdzie są drzwi, poświęcić czas, itd.
4. Kręgosłup Duni jest w złym stanie (zwyrodnienia), a suczka codziennie chodzi po schodach – 3 piętro i to w kamienicy!
5. Lekarz podejrzewa u suni chorobę o nazwie – moczówka prosta. Dunia dostała tabletki na około 10 dni. Jeżeli dzięki nim przestanie zachłannie pić wodę i zacznie kontrolować oddawanie moczu – diagnoza się potwierdzi. Jeśli nie – trzeba Ją będzie leczyć dalej… Podstawą rozpoznania będzie reakcja na podaną suczce wazopresynę
Niestety jej stan jest w dużej mierze wynikiem zaniedbań obecnego właściciela.
Wskazania:
– Prosimy o dom dla Duni
– Dunia powinna jeść posiłki gotowane, lekkostrawne
– Dunia na „jesień życia” wymaga miękkiego fotela i czułych rąk!

20 czerwiec 2013r.

Dunia była na wizycie kontrolnej u pana doktora T. Nowaka w „My pet”.
Według Pana doktora stan Duni poprawił się. Przybrała lekko na wadze, ważyła 7.5 waży 7.9kg.
Według właściciela, Dunia jak sikała tak sika, nic się nie zmieniło, co oznacza, że sikanie nie jest reakcją na ból (po to były podane tabletki przeciwbólowe).
Podczas wizyty została pobrana próbka moczu (prosto z pęcherza), wykluczono całkowicie „mocznicę prostą”. Dunia ma problem ze zwieraczami, z trzymaniem moczu. Nie pomaga również fakt, że sunia nie była wysterylizowana (nie jest to wskazane w tym momencie w jej wieku).
Dodatkowo mamy do czynienia z zapaleniem bakteryjnym. Duni zostały zapisane tabletki, które będą podawane przez najbliższe 2 tygodnie – zapalenie powinno z czasem ustąpić.
Najważniejszym lekiem jaki został zaordynowany jest Propalin w syropie, podawany 3 razy dziennie, o tych samych porach.
Skuteczność działania zależy od konsekwencji w jego podawaniu, wystarczy jeden dzień przerwy, pomyłka w porach podawania, a cała tarapia pójdzie na marne.
Środek nie należy do tanich: 30ml kosztuje około 50zł, wystarczy na około miesiąc, 100ml – 100zł.
Nadal prosimy więc o wsparcie. jeżeli środek przyniesie wskazane efekty – powinniśmy wiedzieć po wyczerpaniu pierwszych 30ml czyli za około 3 tygodnie- środek musi być podawany Duni, aż do śmierci.
Pozostaje jeszcze temat usunięcia narośli (zmiana nowotworowa). Koszt zabiegu to około 400zł. Narośl powoduje duży dyskomfort.
Zabieg może zostać wykonany dopiero po usunięciu niekontrolowanego oddawania moczu (chodzi o to, że rana musi być sucha, żeby się zagoiła).

28 czerwiec 2013r.

Serdecznie dziękujemy Fundacji SOS jamnikom – w Osobie nieocenionej Pani Doroty Woźniak, za odzew na nasz apel o pomoc w ulżeniu jamniczce DUNI.
Fundacja SOS jamnikom natychmiast przysłała chorej DUNI 14 kilogramów karmy weterynaryjnej, którą sunia już je.
DZIĘKUJEMY!
Jednocześnie prosimy Wszystkich Ludzi Dobrej Woli o wpłaty na karmę weterynaryjną dla tego pieseczka, bo zapas, który DUNIA otrzymała starczy do około 17 sierpnia br., a Doktor leczący psinkę prosi, aby zwierzę pozostawało stale na tej karmie, gdyż mu ona służy i jest bardzo wskazana!!!
DUNIA nadal zażywa leki i chodzi do lekarza, potrzebuje więc także środków na wizyty i dalsze kosztowne leczenie.
Prosimy o wpłaty na leczenie Duni.
Gorąco prosimy dla Niej o kochający dom!
Tel. 501 066 460
Zadzwoń teraz! Fundacja „Głosem Zwierząt”