Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

KOT, KTÓRY SIĘ NIE PODDAŁ

16 listopad 2011r.

Kotek Al nie miał łatwego życia.

Przyszedł na świat na stacji benzynowej w jednej z podpoznańskich miejscowości, i tam, wraz z mamą, ciocią, rodzeństwem i kuzynostwem, przetrwał dzielnie lato.

Pewnego dnia, pracownicy stacji, znaleźli leżącego Ala i oniemieli. Kot, który jednego dnia był zdrowym rozrabiaką, teraz leżał, bez ruchu, sparaliżowany.

Prędko zabrany do weterynarza, Al dzielnie walczył o życie. Brak ran, stłuczeń, złamań, wskazywał na tak zwany „syndrom uchylonego okna”. Nie wiadomo było czy Al przeżyje i czy kiedykolwiek odzyska sprawność ruchową.

Pierwszy tydzień kot spędził na bolesnych zastrzykach sterydowych i witaminowych. Po tym tygodniu, brak większej poprawy sprawił, że wet odstawił leki i zalecił rehabilitację, jako ostatnią desku ratunku. W domu u Agnieszki, Al codziennie przechodził serię ćwiczeń ruchowych, z których niekoniecznie był zadowolonony, ale nie można było odmówić mu postępów w odzyskiwaniu sprawności.

Po 2 miesiącach od znalezienia sparaliżowanego Ala, kot odzyskał pełną sprawność ruchową ! Biega, rozrabia, przytula się i mruczy. Jest normalnym kotem! Dawano mu około 30% na wyzdrowienie, a Al te 30 % wykorzystał do bólu i nie poddał się chorobie. Teraz, szuka wspaniałego domu.

Al ma około 7-8 miesięcy, ma wspaniałe usposobienie, kocha ludzi, dobrze znosi mieszkanie z psami i innymi kotami.

10 grudzień 2011r.

Kot Al jedzie do wspaniałego domku w Niemczech, jego historia bardzo wzruszyła nowych opiekunów, którzy wybrali go spośród wielu innych kotów.