Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

elik06

01 listopad 2012r.

Cztery malutkie kotki pilnie szukają domów tymczasowych lub stałych.

Zostały zabrane z piwnicy z jednego z poznańskich osiedli.
Kotki uratowano w samą porę. Zaczęło robić się bardzo zimno, a ich mama gdzieś zniknęła. Same długo by nie przeżyły.
Są bardzo wesołe i skore do zabaw. Ślicznie pomiałkują i szukają kontaktu z człowiekiem. Są radosne i cudowne.
Kocia gromadka to dwie dziewczynki i dwóch chłopaków.

Pilnie poszukujemy chociaż domów tymczasowych, a docelowo stałych.
Mocno pragną, by ktoś pokochał ja na stałe.

09 grudzień 2012r.

Elik pojechał dzisiaj do swojego domu.
Od razu poczuł się jak u siebie. Kot rezydent Antek chodzi za Elikiem krok w krok i go pilnuje, a ten bez oporu bawi się zabaweczkami Antosia i je z jego miseczek.
Trzymamy kciuki żeby kociaki zapałały do siebie przyjaźnią.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

10 grudzień 2012r.

„Elik z Antosiem polubili się, jeszcze toczą się czasem jakieś bitwy, ale jak widać na zdjęciu jest coraz lepiej, a Elik czuje się u nas w domu jakby mieszkał tu od dawna nie ma problemu z jedzeniem i kuwetką tylko czasem Elik nie pozwala najeść się Antosiowi i wyrzuca go od misek.”

 19 styczeń 2013r.

„Elik zadomowił się u nas już na dobre. Z drugim kotkiem ( Antosiem ) bardzo się zżyli i są niemal nierozłączni. Dzień Elika składa się głównie na zabawy z Antosiem, spanie w pozycji wtulonej w Antosia oraz na wspólnym jedzonku. Na szczęście od pierwszego dnia nie było problemu z porozumieniem kotków i od razu się pokochały.
Niestety, naBpoczątku Elik dość poważnie zachorował, ale udało nam się zwalczyć chorobę i dziś już Elik jest zdrowym, pełnym życia kotkiem. W końcu udało nam się go zaszczepić i mamy nadzieję, że długo będzie cieszył się zdrowiem.
Teraz jeszcze czekamy aż w końcu nasza chudzinka nabierze ciałka, na szczęście z dnia na dzień wygląda coraz okazalej.
Elik jest bardzo przytulaśnym kotkiem, uwielbia się tulić, jak nie do nas to do Antosia.
Śmiejemy się też z tego, że z niego jest mały „Stepuś”, gdyż często stepuje z nóżki na nóżkę na kocyku lub na kolanach, na szczęście Pani weterynarz stwierdziła, że to oznaka iż jest mu dobrze.
Elik ma też ogromny apetyt, uwielbia szczególnie smakołyki i kocie kabanoski. Jeśli chodzi o zabawę to największą frajdę kotku sprawie patyczek do uszu bądź wełna, a przede wszystkim zabawa w berka z Antosiem.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Elik może być z nami.”

12 luty 2014r.

„Cześć,
Tu kot Elik! Serdecznie pozdrawiam wszystkich z mojego domku ludzie mówią, że jestem już tutaj ponad rok i wypadałoby coś napisać do Was. No więc tak,
żyje mi się całkiem dobrze, ludzie mówią, że jestem wielkim przytulakiem (ale ja to tak tylko żeby smakołyki mi dali, najbardziej to lubię kocie kabanoski, pychotka!), ogólnie to pół dnia przesypiam, a drugą połowę biegam jak szalony z moim najlepszym kumplem Antkiem! uwielbiam z nim rozrabiać ogólnie to ludzie mówią, że jestem złodziej jedzenia (mają racje, kradnę najlepsze kąski)
Czuję się wyśmienicie! Dziękuję Fundacjo, że znaleźliście mi taki suuuper domek.
Przesyłam Wam tez kilka zdjęć żebyście zobaczyli jaki jestem przystojniak!”