Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

WRÓCIŁ Z ADOPCJI PO PONAD ROKU CZYLI, JAK MOŻNA ZAWIEŚĆ SIĘ NA LUDZIACH

Urodzony: -

Stan zdrowia: odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany

Stosunek do ludzi: pozytywny

Stosunek do dzieci: pozytywny

Stosunek do psów: pozytywny

Stosunek do kotów: -

Chodzenie na smyczy/Spacery: ładnie chodzi na smyczy; spuszczony ze smyczy cały czas kontroluje, czy w jego zasięgu wzroku jest opiekun

W domu: jest nauczony czystości, zostaje sam w domu, nie niszczy

Jazda samochodem: ładnie jeździ samochodem

Ogólne zachowanie: Jest pogodnym i bezproblemowym pieskiem. Uwielbia wyszaleć się w parku.

 

01 październik 2011r.

W czerwcu 2010 roku zwrócił się do nas magazyn „Mój Pies” z propozycją pokazania kilku naszych psiaków na łamach pisma w „kąciku adopcyjnym”. Partnerem akcji był salon fryzjerski „Psie Metamorfozy” prowadzony przez panią Sonię Muzolf. Ideą było pokazanie jak brzydkie kaczątka zmieniają się w piękne łabędzie, i że w brudnych, zaniedbanych psach schroniskowych kryją się prawdziwe psie piękności. Kapsel był jednym z tych szczęśliwców, którego wytypowaliśmy do tej metamorfozy i który dostał szansę na nowe, lepsze, jak się wtedy wydawało, życie. Zabraliśmy skołtunionego wtedy Kapselka ze schroniska poznańskiego i zawieźliśmy go do psiego Spa. W ciągu paru godzin psiak był nie do poznania i wyglądał pięknie. Konkurs na dom dla niego wygrała wtedy pani Małgosia, która nie posiadała się ze szczęścia.

1 października 2011 Kapsel został nam zwrócony z powodu rzekomej agresji. Śladu nie było po jego wymyślnej fryzurze i zadbanym futerku. Wrócił do nas zaniedbany i zagubiony, zupełnie nie ten sam jakiego znaliśmy ponad rok wstecz.

Przewieźliśmy go do hotelu „Jamor” w Warce by specjalista wypowiedział się na temat jego charakteru. W Jego opinii Kapsel to tzw. „pies pierdoła”: wesoły, przyjacielski, bez cienia agresji wobec człowieka i psich kolegów i koleżanek. Wizyta w Spa przywróciła mu piękny wygląd i ponownie wypatruje swojego człowieka, któremu się nie znudzi, który już go nie porzuci i otoczy miłością i opieką, tym razem do końca jego dni.

05 luty 2012r.

Kapsel trafił dzisiaj do domu tymczasowego.

Po tym jak nasze wolontariuszki wyszły z tymczasowego lokum, psiak zrobił się trochę niespokojny i zaczął chodzić koło drzwi.

Jego tymczasowa opiekunka zabrała go na 45 minutowy spacer. Kapsel ładnie szedł na smyczy, a po powrocie już się uspokoił. Bez problemu dał sobie umyć łapki, wystawia brzuch do głaskania, a za swoją opiekunką chodzi krok w krok i nawet zaczepia do zabawy.

Widać, że jest trochę niespokojny. Pije często i raz zdarzyło mu się warknąć na swoje odbicie w lustrze.

Kiedy już oswoił się z nowym otoczeniem położył się na zasłużoną drzemkę, zeby odespać dzień pełen wrażeń.

Trzymamy kciuki za Kapselka i jego tymczasowych opiekunów.

08 luty 2012r.

Kapsel troszeczkę nam zarósł i zaczął ” pachnieć” przebywając w hoteliku, więc trzeba go było odpowiednio przygotować do zamieszkania w domu tymczasowym.

Kiedy nasza wolontariuszka po niego przyjechała, żeby zabrać go na „zabiegi pielęgnacyjne” był niepewny i trochę zdezorientowany.

W salonie był w miarę grzeczny, ale ponieważ jego sierść była posklejana nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne mu się podobały.

Ania dokonała cudu i wyczarowała z Kapsla eleganckiego psa salonowego. Psiak jest świerzy, piękny i pachnący.

Kapsel był bardzo zadowolony, że zabiegi kosmetyczne się skończyły i jak tylko wyszli z salonu radośnie skakał jak szalony. Wskoczył prosto do samochodu na przednie siedzenie i z zaciekawieniem obserwował co się dzieje za szybą samochodu, raz po raz obdarowując  Anię całuskami.

15 marzec 2012r.

Kapsel już miesiąc spędził w domu tymczasowym.

Okazało się, że Kapsel jest bezproblemowym, grzecznym, zachowującym czystość w domu pieskiem. W domu jest spokojny, nie niszczy kiedy jest sam i potrafi zająć się sobą. Bardzo lubi wyszaleć się w parku na spacerze. Nie oddala się od swojej opiekunki, a jeśli zdarzy się mu pogalopować kilka metrów przede nią, szybko wraca. W parku zachowuje się wzorowo. Na ludzi i większość psów nie zwraca uwagi, a jeśli jakiś pies już do niego podbiegnie, zaczyna pierwszy machać ogonem i bawić się. Łatwo go zmęczyć, po godzinnym spacerze leży nieprzytomny tak, że połowa korpusu ‚wylewa’ mu się z kojca.

Jest bardzo łakomy, zje tyle, ile mu się nałoży, dlatego trzeba ściśle kontrolować serwowane porcje.

21 kwiecień 2012r.

Kolejna tymczasowa opiekunka pokochała swojego tymczasa. Od dzisiaj, już oficjalnie dom tymczasowy Kapsla stał się jego domem stałym.