Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

03 październik 2012r.

Kazik leżał sobie przy jednej z ruchliwych ulic Poznania.
Obok niego przechodziła Magda, która w ciemnościach wypatrzyła czarno – białe futro Kazika. Podeszła do kota, myśląc, że ten został potrącony przez samochód.
Na szczęście, okazało się, że Kazikowi nic nie jest i po prostu sobie „zalega”.
Wogóle nie przejawia lęku przed człowiekiem, a kiedy się go głaszcze robi najgłośniejszy traktor jaki kiedykolwiek słyszeliśmy.
Kazik jest przymilnym kotem, który czeka na swój dom i swojego człowieka.

31 październik 2012r.

Kazik pojechał do swojego nowego domu.