Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

11 styczeń 2012r.

Dzisiaj jedna z wolontariuszek odebrała telefon o błąkającym się psiaku, szukającym towarzystwa. Po przyjechaniu na miejsce, okazało sie, że piesek jest bardzo „terierowaty”, szalenie przyjacielski, łagodny i bardzo młody.

Ponieważ dzwoniący do nas chłopak pogłaskał psa rano, ten nie chciał opuścić jego posesji i siedział przed jego domem.

Cóż było robić, wzbogaciliśmy się o kolejnego podopiecznego.

Keks (bo takie otrzymał imię) pojechał do wspaniałego domu tymczasowego, gdzie przeszedł pierwsze kąpiele (konieczne z powodu okropnego zapachu psiaka), dostał ciepły posiłek (psiak pod sierścią okazał się być chudziutki) i został zabrany do weterynarza.

Chłopak ma 8 miesięcy i szuka nowego domu.

17 styczeń 2012r.

Fundacja „Głosem Zwierząt” serdecznie dziękuje Pani Monice Frąckowiak właścicielce salonu DOGGIE STYLE STUDIO & FASHION,  ul. Sołtysia 27, Poznań Winogrady, tel. 502 460 451

Za metamorfozę naszego pupila Keksa, który za Jej sprawą z Kopciuszka zamienił się w Księcia.

Mamy nadzieję, że dzięki temu ten „znajdek”, szybko znajdzie szczęśliwy dom!
RYMOWANKA KEKSA
Gdy znaleźli mnie w błocie,

Było ze mną bardzo źle!

Lecz minęło dni kilka,

Poczułem apetyt wilka!

Bo na moich chudych żebrach

Można było grać na werblach.

 

Mówili, żem dobry jak seks,

Dali mi na imię Keks!

Najedzony i wyspany,

Żyłem słodko, jak u mamy.

Aż przyszyła pora na fryzjera,

Co czeka każdego frajera,

Który włosy zapuszcza

I samopas się puszcza…

 

Ostrzygły mnie cud dziewczyny,

Ania, Martusia i Monika,

Co po godzinach bryka…

Dzięki nim jestem śliczny

Rzekłbym nawet higieniczny,

Co widać na czerwonym dywanie,

Skąd pozdrawiam Piękne Panie!

Wasz Keks, lepszy niż…

 

29 styczeń 2012r.

Keks pojechał do swojego nowego domu. Zamieszkał pod Gnieznem, w domu z ogrodem nieopodal lasu.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

16 wrzesień 2014r.

Bardzo miło jest dostawać takie wiadomości od naszych byłych podopiecznych : ” Jeszcze raz dziękuje za nowe życie jestem zadowolony!!! Mogę sobie szczekać na inne psy latać po lesie i lizać wszystkich po rekach bo tego się nie oduczę. Pozdrawiam Deksik ( dawniej Keks)”