Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Urodzony: 2011r.

Stan zdrowia: zdrowy

Stosunek do ludzi: pozytywny

Stosunek do dzieci: -

Stosunek do psów: pozytywny

Stosunek do kotów: pozytywny

Chodzenie na smyczy/Spacery: ładnie chodzi na smyczy

W domu: nauczony czystości

Jazda samochodem: boi się wsiadać do pojazdu i początkowo jest bardzo zestresowany i trzeba go przytulić, po czasie głaskania uspokaja się

Ogólne zachowanie: wesoły i przyjaźnie nastawiony do otoczenia; młody pies, którego wszystko cieszi interesuje

 

10 kwiecień 2012r.

Zwróciła się do nas Pani Agnieszka z prośbą o pomoc w szukaniu domu dla znalezionego przez nią pieska.

Skot nie jest pod opieką Fundacji, ale pomagamy mu znaleźć dom.

Oto co pisze na jego temat:

„Znalazłyśmy go z koleżanką w zeszłą sobotę w małej miejscowości, po której błąkał się ok. pół miesiąca. Podejrzewamy, że nie zgubił się, a został wyrzucony, ponieważ  w niespełna 3tys. mieścinie najprawdopodobniej ktoś by już dawno go odszukał.

Skot jest to kundelkiem. Dokładnie nie znamy stanu zdrowia pieska, lecz nie wygląda na chorego, chyba nie ma jeszcze roku, tak mówi większość osób, które go widziało. Jest jeszcze lekko wychudzony, ale wymyty, wyczesany i pachnący.

Jest chętny do zabawy, chociaż czasami boi się niektórych ruchów, jest niezwykle przyjacielsko nastawiony do ludzi, uśmiecha się niemal do każdego przechodnia.Interesuje się prawie wszystkim dookoła, jest pozytywnie nastawiony zarówno do psów jak i do kotów, jednak kiedy te na niego warczą broni się także warcząc, czasami ucieka.

Kiedy chce się załatwić łapami lekko drapie w podłodze albo dłużej stoi przy drzwiach.

Bardzo ładnie chodzi na smyczy.

Potrafi bardzo długo czekać na człowieka przy jego nodze, zaśnie albo położy się grzecznie.

Boi się wsiadać do pojazdu i początkowo jest bardzo zestresowany i trzeba go przytulić, po czasie głaskania uspokaja się.

Bardzo mało szczeka, na ludzi mu się nie zdarzyło.

Jest bardzo pogodny i potrzebuje dużo ciepła, miłości.”

27 kwiecień 2012r.

Wczoraj Skot, dzięki swojej tymczasowej opiekunce pojechał do domu. Pies ma świetne warunki, kolegę kota na podwórku i jeszcze dwa sympatyczne psy za siatką, duże podwórze z ogrodem do biegania, a przede wszystkim kochającego opiekuna.