Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy
SPÓJRZ MU W OCZY

29 sierpień 2012r.

Spójrz chociaż na chwilę, co widzisz?

To już nie jest nadzieja. Bungo już od jakiegoś czasu nie wierzy, że będzie mu kiedyś dobrze w życiu. Cieszy się z każdej drobnostki jaka mu się skapnie ale coś w nim zgasło. Nie ma już w nim tej radości psa łaknącego uwagi. Owszem otwiera się na wybiegu jak zauważy, że człowiek jest tam naprawdę tylko dla niego, że może dostać tyle głasek ile chce ale codzienność go dobiła. Bo ile razy można prosić o uwagę i nic od życia nie dostać?

Ma wielkiego pecha, nie jest ładny, niczym się nie wyróżnia, jest przeciętnym psem na którego nikt nigdy nie zwrócił uwagi i on już to chyba zrozumiał. Zrozumiał, że nie liczy się wnętrze.

Może ktoś kiedyś jeszcze odwróci jego los i Bungo uwierzy znowu a jego oczka pokażą szczęśliwe i zajęte serce psa.

12 kwiecień 2013r.

Bungo trafił wczoraj do domu tymczasowego. Piesek sprawuje się całkiem grzecznie. Namówienie go na wejście do domu zajęło trochę czasu, ale wydaje się że prędko się aklimatyzuje.
Szybko zrozumiał że malowanie ścian na żółto nie jest konieczne. Noc przespał spokojnie, nie piszczał ani nie wiercił się, leżał sobie grzecznie na parterze.
Cały czas boi się nieco gwałtownych ruchów i nieufnie podchodzi do niektórych domowych sprzętów, ale potrafi też się zrelaksować, i odbywać drzemki.

 17 kwiecień 2013r.

Bungo zostaje na stale w domu tymczasowym. Podobno bardzo szybko się zaaklimatyzował i jest grzeczny i kochany.