Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

CZARLI

10 sierpień 2013r.

Czarli to dziewięciomiesięczny piesek, jeszcze szczeniaczek. Do złudzenia przypomina jamnika szorstkowłosego, tylko jest troszkę wyższy. Docelowo będzie to piesek małych rozmiarów. Waży około 8-9 kg. Chłopczyk jest bardzo kochany, radosny i chętny do zabawy, a najbardziej lubi przytulanko i głaskanko po brzuszku.
Mały jest odrobaczony, zaszczepiony, zdrowy.za kilka dni będzie zaszczepiony. Mieszka z rodziną, która nie może dłużej się nim opiekować, dlatego szukamy mu nowej rodzinki.
To mały przyjazny piesek, wspaniale sprawdzi się jako członek rodziny z dziećmi.

22 październik 2013r.

Czarli zamieszkał w domu tymczasowym.
Ta radosna kudłata kulka to Czarli, ma około roku, to jeszcze szczeniak. Docelowo będzie malutkim pieskiem, wielkości westa. Piesek przebywa obecnie w domu tymczasowym, gdzie czeka na kochający dom stały, taki na całe życie. Chłopczyk jest bardzo kochany, radosny i chętny do zabawy, a najbardziej lubi przytulanko i głaskanko po brzuszku. Jeszcze kilka dni temu mieszkał z rodziną, która nie chciała dłużej się nim opiekować, wyrzucili go z domu na ogród i przypięli łańcuchem do budy. Dlaczego? Przeszkadza, to nie był dobry pomysł, nie mamy czasu, taką odpowiedź otrzymaliśmy. Mały jest zaszczepiony, zdrowy, nauczony czystości. W końcu może cieszyć sie dzieciństwem, na filmikach widać jak zapoznaje się z piszczącą zabawką.

02 listopad 2013r.

Potrzebujemy pomocy
A  ściślej mówiąc, potrzebujemy pilnie domu tymczasowego dla Czarliego, niespełna rocznego pieska, który nie może zostać na dt, w którym jest obecnie, bo nie dogaduje się z drugim psiakiem. Piesek jest nauczony czystości, grzecznie zostaje w domu, nie niszczy niczego, ładnie chodzi na smyczy. Niestety zbyt entuzjastycznie reaguje na suczkę, z którą przebywa i testosteron uderza mu do głowy, więc szukamy dla niego domu tymczasowego, bez innych psów i małych dzieci. Udostępniajcie proszę, może ktoś się zlituje, bo inaczej będzie musiał trafić do przytuliska.
Przy okazji zbieramy na kastrację małego, koszt zabiegu to 200zł, bez tego będzie ciężko zapanować nad jego popędem i związanym z tym temperamentem.

09 listopad 2013r.

Czarli zamieszkał w swoim domu.