Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

HAJKA

11 czerwiec 2013r.

Dwie suczki mama czarna labradorka Tina, i jej córka mniejsza kudłata Hajka zostały porzucone. Mieszkały w domu, z którego właściciele zostali eksmitowani. Właściciele odeszli, ale na odchodnym na pytanie: co z psami, powiedzieli, że niech sobie inni radzą z psami i psy ich nie obchodzą. Komornik mógł psy zawieźć do schroniska, ale jeszcze to nie zostało uczynione…

Przez trzy pierwsze dni suczki przebywały w domu, cały czas były zamknięte, miały dostęp do całego domu, tam też załatwiały większość swoich potrzeb. Dwa razy dziennie jeździ do nich pełnomocnik właściciela – p. Ewa, która psy wypuszcza, dosypuje karmy, dolewa wody, chwilę się pobawi. I musi je ponownie zamknąć, ponieważ obie suczki – mimo nie niskiego ogrodzenia uciekają z terenu posesji.
Mogą tam na chwilę pomieszkać, ale za chwilę właściciel będzie chciał opróżnić dom i nie mogą tam zostać.
Dla Tiny udało się znaleźć już dom, niestety Hajka czeka na swój uśmiech losu.
Hajka jest wielkości mniej więcej beagla, ma pychol taki trochę owczarkowaty, długą sierść i charakter zdecydowanie labradora. Ma około roku. Bardzo otwarta na obcych, łagodna, wesoła, to jeszcze psie dziecko. Chętnie się bawi to niezmordowany aporter. Pięknie przynosi aport.
STAN ZDROWIA: „na oko” stan psa dobry, sierść w dobrym stanie, ładna sylwetka, ale pies nie posiada w ogóle książeczki zdrowia – prawdopodobnie nie był nigdy szczepiony ani odrobaczany
RODOWÓD, TATUAŻ: brak
CHIP: brak
STERYLIZACJA: brak
ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU: brak informacji
POSŁUSZEŃSTWO: brak informacji
STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT: spokojna, nie wykazuje żadnej agresji czy chęci dominacji
STOSUNEK DO DZIECI: spokojny
MIEJSCE POBYTU PSA: Poznań
DANE KONTAKTOWE DO OSOBY, KTÓRA ZAJMUJE SIĘ PSEM: aleksandra.maciejewska@fundacjaprima.pl, 531 313 922

25 czerwiec 2013r.

Hajka zostaje w swoim domu tymczasowym na stałe.