Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
01 wrzesień 2012r.

Jutra jest pozytywnie nastawioną do świata sunią w wieku średnim, która pragnie kontaktu z człowiekiem i przede wszystkim ruchu. Oczywiście w przytulisku ciężko ją nauczyć ogłady i rozładować jej napięcie, ale nie przejawia żadnej agresji i jest chętna do współpracy pod każdym względem. Potrzebuje swojego przewodnika po świecie ludzi, musi poznać jeszcze wiele rzeczy żeby wiedzieć jak się poprawnie zachowywać ale ma potencjał. No i w dodatku jest bardzo reprezentatywna. Oryginalne umaszczenie zwraca uwagę a charakter ma naprawdę świetny.

Szukamy dla Jutry aktywnych ludzi, którzy nauczą ją jak być przyjacielem człowieka i cierpliwie rozwiną jej potencjał aby mogła w końcu rozkwitnąć.

21 luty 2013r.

Podobno jestem wyjątkowa, dlaczego nikt mnie nie chce?
Czekam i czekam, wypatruje i bardzo się staram być grzeczna. Bardzo chcę mieć w końcu dom. Mówią że przytulisko to miejsce tymczasowe, że każdy pies powinien mieć swojego Pana i swój własny dom. Trochę w to nie wierzę już bo ile można czekać? Chociaż czasami naiwnie marzę, że mnie to jeszcze tez spotka, swój własny człowiek, to musi być wspaniałe! Nie jestem już super młoda, nie miałam szansy za dzieciaka na takie normalne życie ale może w końcu się uda? Jestem ładnie umaszczona, wszyscy mówią, że jestem piękna i przyjacielska chociaż wiem że to nie wystarczy. Jestem też zdrowa i mam dużo energii, może dlatego że rzadko wychodzę teraz w świat i musze się trochę wyszaleć ale podobno jak się ma swojego Pana to się wychodzi regularnie, czy to prawda? Podobno ma się swoją miskę i można być często głaskanym, i ma się tak wiecie, swoje miejsce na świecie, hmm poczekam jeszcze chwilkę na Ciebie tylko proszę weź mnie w końcu!

19 maj 2013r.

Jutra trafiła dzisiaj do domu tymczasowego.
Przeprowadzka wypadła fajnie. Jutra wie już gdzie jej miejsce, w miarę dogaduje się z kotem, a tymczasowi opiekunowie są nią zauroczeni.
Suczka się uspokoiła, nie wariuje tak jak w przytulisku.
Wszyscy się bardzo cieszymy i trzymamy kciuki żeby było tak dalej.

10 czerwiec 2013r.

I jeszcze weekendowa wisienka na torcie, opiekunowie tymczasowi Jutry postanowili, że dziewczyna zostanie z nimi na stałe.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

11 lipiec 2013r.

„Znajomość z kotem Frankiem rozkwita i już niewiele brakuje do tego by stali się nierozłącznymi przyjaciółmi. Jutra cały czas chodzi za Frankiem i kładzie się zawsze blisko niego a on też coraz częśćiej wyleguje się na jej posłaniu i wącha jej zabawki, często też pije wodę z jej miski. Czasem sie trochę posprzeczają, Franek walnie ją łapą ona na niego poszczeka, urządzą gonitwę po domu z dzikimi odgłosami, ale ja myslę że to też rodzaj ich zabawy.
Poza tym Jutra już się bardzo zadomowiła, uwielbia przytulanie i głaskanie i często się tego domaga podajac nam obie łapy na raz. Jest też łasa na smakołyki i dla przysmaków potrafi zrobić wszystko. Jest niezwykle mądra i bardzo szybko się uczy, zna wszystkie najważniejsze komendy, a na spacerach uczymy ją biegania slalomem między słupkami i bardzo ładnie jej to wychodzi. Co prawda jest jeszcze trochę zbyt wyrywna do niektórych piesków (ciesząc się na ich widok i chcąc się bawić) i wtedy potrafi wyrwać prawie rękę z barku, czasem jest to samo jak zobaczy kaczki lub gołębie w parku – od razu goni ptaki i ciężko ją powstrzymać, ale ogólnie jest bardzo grzeczna i słucha nas i naszych poleceń. Uwilebia ludzi, z każdym chętnie się wita i jest niesamowicie serdeczna do każdej osoby. Wiele ludzi zachwyca się jej urodą i często zaczepiają nas na spacerach wypytując skąd mamy tak pięknego i oryginalnego psa:) Prawdziwy skarb z tej Jutry.”