Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

SUNIA Z PARKINGU

Urodzona: ok. 2007r.

Stan zdrowia: zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana

Stosunek do ludzi: w pierwszej chwili podchodzi z dystansem ale po chwili sie przekonuje, najlepsza metoda przekupstwa dobre ciacho lub piłka

Stosunek do dzieci: raczej do starszych dzieci, małe ze względu na swoją aktywność mogłaby przewrócić

Stosunek do psów: neutralny, może zamieszkać z innym żywiołowym psiakiem, nie nadaje sie na towarzyszkę psów starszych, nerwowych. Zdażają się psiaki których nie akceptuje, jeśli do domu z innym psem to najpierw wizyta zapoznawcza

Stosunek do kotów: negatywny

Chodzenie na smyczy/Spacery: potrafi chodzić na smyczy

W domu: jest nauczona czystości

Jazda samochodem: ładnie jeździ samochodem, na początku jest trochę podekscytowana, ale w końcu się uspokaja; przed podróżą lepiej jej nie karmić

Ogólne zachowanie: bardzo wesoła i żywiołowa suczka; najlepiej do domu z ogrodem, kocha przestrzen i wszelkie aktywnosci fizyczne. idealna towarzyszka dla amatora psich sportow, joggera lub kogos to uwielbia dlugie spacery. Gdy nie zapewnimy jej odpowiedniej dawki ruchu i zmeczenia psychiczno fizycznego moze zaczac sprawiac problemy ( nadmierna wokalizacja, nieszczenie przedmiotow). Chetnie sie uczy, zna podstawowe komendy, pieknie sie skupia na przewodniku

 


Do sierpnia 2010 spędzała dni i noce przykuta do łańcucha i „pilnowała” parkingu w lichej budzie. Sfrustrowana, niewybiegana, niekochana, stawała się coraz bardziej agresywna. Nowi zarządcy parkingu postanowili się jej pozbyć. I tak Muza trafiła pod nasze skrzydła. Obecnie przebywa w hotelu i wieść niesie, że psychicznie doszła do równowagi. Szczególnie ukochała sobie panią Alinę, za którą podąża krok w krok. Ma też wielu psich przyjaciół, z którymi urządza sobie zabawy w berka. Do szczęścia potrzebowała miłości, troski i odrobiny swobody. Określenie „wierna jak pies” pasuje do niej jak ulał. Kogoś kto ją pokocha będzie miał najwierniejszą przyjaciółkę z zacięciem do stróżowania.

03 maj 2012r.

Skoczna Muza już 1,5 roku czeka na swój dom.

Od czasu kiedy trafiła do nas przeszła niesamowitą przemianę. Z pieska, który nikomu nie ufał i nie widział, żadnych powodów, żeby być miłym dla człowieka, zmieniła się w radosną i pełna energii sunię. Nie od razu przymila się do człowieka, podchodzi z dystansem, ale niewątpliwie dobre ciasteczko jest w stanie ją przekonać całkowicie, że akurat ten człowiek jest przyjacielem.

Muza przez kilka lat była przykuta łańcuchem do parkingowej budy, i dopiero odkąd do nas trafiła, poznaje radość i przyjemność ze spacerów, harców i zabaw z piłeczką, czy jakichkolwiek zabaw. No i nie da się ukryć , że sporty i aktywność to jest to co Muzyczki  lubią najbardziej.

Muza potrzebowałaby aktywnego domu, który jest w stanie zapewnić jej rozwój fizyczny i intelektualny. Muza lubi się uczyć, ładnie skupia się na przewodniku i lubi tego typu aktywności.

09 lipiec 2013r.

Nasza rezydentka Muza, która najdłużej ze wszystkich psiaków czekała na dom, bo aż trzy lata, w końcu się doczekała. Psinka trafiła do nowego domu. Takie adopcje dają nam nadzieję i wiarę w to, że dla każdego psiaka gdzieś tam jest domek.