Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

Urodzony: luty 2010r.

Stan zdrowia: odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany

Stosunek do ludzi: niesamowicie pozytywny

Stosunek do dzieci: pozytywny

Stosunek do psów: zazwyczaj pozytywny, umie się bawić, ale to typowy „pies-jedynak” – dobrze by było, gdyby trafił do domu bez psów. Niektórych psów nie akceptuje i na nie warczy.

Stosunek do kotów: -

Chodzenie na smyczy/Spacery: po pierwszej manifestacji energii – bez większych problemów. Zdarza mu się ciągnąć, zwłaszcza do innych zwierząt, lecz poza tym reaguje prawidłowo na korekty. Spuszczony ze smyczy – zazwyczaj wraca, chociaż nie na zawołanie.

W domu: domownik idealny. Zawołany przychodzi, wykonuje proste komendy, rozumie zakazy. Nauczony czystości. Zostaje sam na wiele godzin. Nie gryzie przedmiotów, zajmuje się swoimi zabawkami, nie jest namolny i nie przeszkadza. Nie szczeka. Raczej nie alarmuje, gdy ktoś przychodzi.

Jazda samochodem: bez problemów

Ogólne zachowanie: jest dobrze wychowany, chociaż to raczej nieoszlifowany diament. Bardzo pojętny, szybko się uczy. W domu zachowuje się bardzo poprawnie, jest wyciszony i spokojny, wydaje się stworzony do życia w wieżowcu, a jego kompaktowy rozmiar powoduje, że zmieści się nawet w najmniejszym mieszkanku i będzie absolutnie szczęśliwy. Pako w głębi duszy marzy o domu z ogrodem, ponieważ ma mnóstwo energii i najszczęśliwszy jest w stałym ruchu.  W jego wielkich, okrągłych oczkach można wyczytać ogromną miłość do świata i ludzi. Lubi pogodną atmosferę – gdy ludzie w jego mniemaniu zachowują się wobec siebie niewłaściwie (podnoszenie rąk, głosu, nawet żartobliwe popychanie), Pako zawsze ich rozdziela, powarkując i skamląc. Inne psy traktuje przyjaźnie, ale czasem nie dogaduje się z nimi. Jeśli kogoś lubi, przytula się, a nawet pakuje się na kolana, bo jest wielkim pieszczochem – z chęcią zajmuje się jednak sam sobą i nie wymaga stałej uwagi. Lubi też aportować piłeczkę tenisową i bawić się w berka, chętnie ogląda też grę w piłkę (i chyba chętnie by się przyłączył). Najbardziej odpowiadałaby mu aktywna rodzina (Pako chętnie zaprzyjaźni się też z dziećmi), która zapewniłaby mu niezbędne ćwiczenia posłuszeństwa i fizyczne. Osoby starsze mogą nie poradzić sobie z jego energią na spacerach, ponieważ jest dość silny i czasem wykonuje gwałtowne manewry. Nie atakuje rowerzystów, samochodów i wózków dziecięcych, jest przyzwyczajony do domowego życia i jazdy windą.

18 lipiec 2011r

Pako został odebrany właścicielom w trybie interwencji.

Kiedy inspektorzy weszli do mieszkania Pako był przywiązany na krótkiej smyczy, owiniętej wokół szyi, do nogi od stołu, wokół psa widać było pełno odchodów. W miskach stojących obok psa nie było wody ani jedzenia. Stwierdzono brak książeczki zdrowia z wymaganymi prawem szczepieniami i brak jakiegokolwiek jedzenia przeznaczonego dla psa, pies nie był zaczipowany.

Świadkowie zeznali, że właściciele znęcali się fizycznie i psychicznie nad Pako oraz trzema poprzednimi psami w taki sposób, że je głodzili, bili, kopali, straszyli, rzadko wyprowadzali na dwór, utrzymywali je w stanie rażącego niechlujstwa, trzymali na uwięzi, która powodowała cierpienie oraz nie zapewniała możliwości niezbędnego ruchu.

Wobec powyższych faktów, inspektorzy Fundacji podjęli decyzję o niezwłocznym odebraniu psa właścicielom w trybie art. 7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt z 21 sierpnia 1997r., ponieważ jego zdrowie i życie było zagrożone. Pies został umieszczony w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Poznaniu.

Prokuratura nie doszukała się w tym wszystkim znamion przestępstwa i sprawa została umorzona. W między czasie pan właściciel psa trafił do więzienia, a jego żona do jednostki opieki społecznej. Dostaliśmy pismo, które jednoznacznie nakazywało zwrot psa właścicielowi. Ten jednak zrzekł się go w międzyczasie na rzecz Schroniska.

Pies szuka  domu.

Pako to około dwuletni niezwykle radosny i żywiołowy psiak. Kocha towarzystwo ludzi, potrzebuje też dużej ilości ruchu.

11 kwiecień 2012r.

Pako pojechał do domu tymczasowego.

10 maj 2012r.

Pako już miesiąc przebywa w domu tymczasowym i jego opiekunka miała okazję go całkiem nieźle poznać.

Jest dobrze wychowany, chociaż to raczej nieoszlifowany diament. Bardzo pojętny, szybko się uczy.

W domu zachowuje się bardzo poprawnie, jest wyciszony i spokojny, wydaje się stworzony do życia w wieżowcu, a jego kompaktowy rozmiar powoduje, że zmieści się nawet w najmniejszym mieszkanku i będzie absolutnie szczęśliwy. Pako w głębi duszy marzy o domu z ogrodem, ponieważ ma mnóstwo energii i najszczęśliwszy jest w stałym ruchu.

W jego wielkich, okrągłych oczkach można wyczytać ogromną miłość do świata i ludzi. Lubi pogodną atmosferę – gdy ludzie w jego mniemaniu zachowują się wobec siebie niewłaściwie (podnoszenie rąk, głosu, nawet żartobliwe popychanie), Pako zawsze ich rozdziela, powarkując i skamląc. Inne psy traktuje przyjaźnie, ale czasem nie dogaduje się z nimi. Jeśli kogoś lubi, przytula się, a nawet pakuje się na kolana, bo jest wielkim pieszczochem – z chęcią zajmuje się jednak sam sobą i nie wymaga stałej uwagi.

Lubi też aportować piłeczkę tenisową i bawić się w berka, chętnie ogląda też grę w piłkę (i chyba chętnie by się przyłączył). Najbardziej odpowiadałaby mu aktywna rodzina (Pako chętnie zaprzyjaźni się też z dziećmi), która zapewniłaby mu niezbędne ćwiczenia posłuszeństwa i fizyczne. Osoby starsze mogą nie poradzić sobie z jego energią na spacerach, ponieważ jest dość silny i czasem wykonuje gwałtowne manewry.

Nie atakuje rowerzystów, samochodów i wózków dziecięcych, jest przyzwyczajony do domowego życia i jazdy windą.

Na spacerach lubi oglądać z bliska jeże.

03 czerwiec 2012r.

Pako nadal czeka na swój domek, a tymczasem pod okiem tymczasowej opiekunki robi postępy wychowawcze, co widać na filmiku.

24 maj 2013r.

Pako trafił z hoteliku do domu tymczasowego.
Pako powoli zapoznaje się z suczką rezydentką. Sytuacja jest w miarę opanowana, małe konflikty pojawiły się przy jedzeniu i zabawkach. Większość pierwszej nocy Pako przespał bez problemów, ale parę razy wpakował się do łóżka tymczasowych opiekunów i musieli go wyganiać. Był już na kilku spacerach, a oprócz tego ma prawie cały czas dostęp do ogrodu.

21 czerwiec 2013r.

Pako po dwóch latach wyczekiwania w końcu przeprowadził się do swojego domu. Chłopak już tyle się wyczekał, że teraz mamy nadzieję, że miłość nowych opiekunów zatrze mu w pamięci ten czas.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

22 czerwiec 2013r.

„Witam, przesyłam kilka zdjęć Pako z nowego domu, niestety na żadnym póki co nie udało się uchwycić, jak się uśmiecha. Pako był wzorowym pasażerem, położył się na siedzeniu i całą drogę spokojnie czekał na dotarcie do celu podróży. W domu i ogródku obwąchał wszystkie miejsca i przyjął wszystko takim, jakie jest – nie dotyka ani nie przesuwa przedmiotów. Do legowiska przekonał się od razu, ładnie zasnął, wstał o 5, ale po krótkim wyjściu do ogródka dał się namówić na dalszy sen. Pierwszy posiłek zjadł łapczywie, kolejny już normalnym tempem. Zabawkami jeszcze niespecjalnie się interesuje (czasami pobiegnie za piłeczką, ale zaraz traci zainteresowanie), woli kontakt bezpośredni z człowiekiem. Został dziś w domu sam 3 razy (5, 20 i 60 minut), niczego nie zbroił, jednak prawdopodobnie ukradkiem wchodził na łóżko. Pierwszy spacer był dość męczący, wszystkie odwiedzane miejsca były nowe, więc chciał wszystko obwąchać i zaznaczyć. Niestety dość agresywnie reagował na wszystkie spotykane po drodze psy, jednak z każdym kolejnym spięciem coraz bardziej poddawał się kontroli – trzeba jednak mieć mocne ręce. Mamy nadzieję, że kolejne spacery trochę go uodpornią na obecność innych psów, nie da się jej uniknąć, gdyż w co drugim ogródku grasuje jakiś zwierzak. Ogólnie patrząc Pako jest bardzo grzeczny i wydaje się oswojony z nową sytuacją. ”

09 lipiec 2013r.

” Minęły już dwa tygodnie, odkąd Pako do nas trafił i chyba czuje się coraz lepiej. Regularnie chodzimy z nim na długie spacery, sporo też biega po ogródku. Na przełomie czerwca i lipca wyjechaliśmy na kilka dni nad jezioro, gdzie Pako również zachowywał się wzorowo i mógł się wyhasać (oczywiście na długiej na 15 metrów smyczy). Załączam zdjęcie z pierwszych wakacji Pako.

21 lipiec 2013r.

„Dziś mija miesiąc, od kiedy Pako jest z nami. Wydaje się nam, że powoli zaczyna nas postrzegać, jako swoją nową rodzinę. Tydzień temu odbył z nami kolejną podróż (jest wzorowym pasażerem) i poznał drugiego psiego członka rodziny – Kropkę. Bardzo zależało nam na porozumieniu między pieskami, ponieważ nieraz będą musiały się spotkać i spędzać razem czas. Powitanie na szczęście odbyło się bez agresji. Psy się zaakceptowały, Kropka mimo ogromnej zazdrości chyba polubiła Paka – ważne, żeby nie dostawał innego lepszego jedzenia. Na razie panuje między nimi jeszcze chłodna milcząca akceptacja, gdyż Kropeczka jako wielka dama jeszcze nie chce się bawić, w związku z tym Pako nie mając w niej partnera zabaw całkowicie poświęcił się odkrywaniu ogrodu. Mamy nadzieję, że przy okazji kolejnych spotkań okażą sobie większą sympatię i nauczą się wspólnie bawić. Pako okazuje już pewne przywiązanie do nas, po naszym krótkim wyjściu i pozostawieniu z gospodynią przestał wykazywać chęć do zabawy, czesania czy jakiegokolwiek kontaktu (mimo iż w naszej obecności zachowywał jej ogromną sympatię na nas nie zwracają uwagi). Po powrocie z wyjazdu na spacerach Pako trochę się poprawił, nie szczeka już na wszystkie psy, przy niektórych potrafi się powstrzymać – dotyczy to jednak tylko psów za płotami. Pako bardzo kocha swój ogródek i zabawki, jest radosny, ma dużo energii, uwielbia spacery. Wieczorem zawsze ma miejsce rytuał okrążania naszego łóżka, pożegnania na dobranoc, potem Pako może spokojnie położyć się na fotelu wiedząc, że już nie wstaniemy.”

05 styczeń 2013r.

„Witam, w załączeniu przesyłam aktualne zdjęcia Pakosia. Chyba jest zadowolony ze swojego nowego domu, a przynajmniej go toleruje. Postępy robimy powoli – pozwala już się czesać, o wiele cieplej traktuje nas jako opiekunów, na spacerach lepiej panuje nad emocjami. Inne psy niestety cały czas w najlepszym razie ignoruje, ale nauczyliśmy się już jakoś funkcjonować w tym świecie pełnym innych zwierząt. Pozdrawiamy świąteczno-noworocznie.”

 

 

Zapraszamy na stronę Pako
http://www.przygarnijpako.ugu.pl/

 

 

>>Więcej o INTERWENCJI