Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

20 listopad 2012r.

Pola właściwe jest trochę gapkowata, wstydliwa i nie dojrzała. Ulega swojemu bratu w zabawach. Gdy któryś z domowników coś je podchodzi z bratem, ale zawsze staje za nim lub obok niego, nigdy przed.
Gdy ktoś śpi lubi wskoczyć na łóżko i dodatkowo ogrzewać ciało właściciela.
Potrafi się zaklimatyzować z innym psem po nastu minutach. Lubi psocić – niszczy papiery, gazety – makulature która jest w jej zasięgu. Zdarza się że wskakuję na szafkę o wysokości ~0,5m. Lubi zabawę i wariactwa jak każdy szczeniak w jego wieku (9 miesięcy).

10 marzec 2013r.

Polla po zabiegu sterylizacji pojechała dzisiaj do swojego nowego domu.
Dzielnie zniosła godzinną drogę samochodem, a na miejscu poczuła się jak u siebie.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

17 marzec 2013r.

„Tydzień był dla wszystkich pełen wrażeń. Polla początkowo bardzo tęskniła, ale teraz wydaje się że całkowicie zaakceptowała naszą rodzinę ( z wzajemnością). Zachowuje się spokojnie, nic nie niszczy i nie brudzi ( sygnalizuje potrzeby). Oswaja jeszcze nieznane sobie dźwięki i od czasu do czasu szczeka naszym zdaniem bez sensu, ale to na pewno wkrótce minie ( jak wszystkie dźwięki będą już znane). Coraz lepiej poznaje dom i okolicę, na ogrodzie radośnie biega. Aż się boję zapeszyć, bo wszystko jest na dobrej drodze. Pola, teraz już Kola zawojowała domowników, jest posłuszna, bardzo chętnie i szybko się uczy.”

26 marzec 2013r.

„Chcielibyśmy w imieniu Koli i własnym złożyć wszystkim wolontariuszom i sympatykom fundacji jak najserdeczniejsze życzenia zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Wielkanocnych, mokrego dyngusa i dużo powodów do radości przez cały rok.
Kola jest pieskiem dokładnie takim jakiego sobie wymarzyliśmy. Jest posłuszna, chętna do nauki i zabawy, bardzo wesoła i energiczna. Co wieczór wyprowadza nas na długi spacer dbając o naszą kondycję. Na ulicy każdy przechodzień uśmiecha się na widok jej przesympatycznej mordki. Ma dobry apetyt, wczoraj została zaszczepiona.
Dziękujemy za pomoc w znalezieniu tak cudnego stworzenia, które nie pozwala przeżyć dnia bez uśmiechu.
Pozdrawiamy serdecznie
Teresa z rodziną ( powiększoną o jednego domownika).”

28 sierpień 2013r.

” Tak jak obiecałam przesyłam zdjęcia Koli z wakacji, które ( niestety) już się skończyły. Lato było piękne i Kola bawiła się świetnie co widać na zdjęciach. Upały znosiła dobrze ponieważ nad morzem jest to dużo łatwiejsze również dla ludzi. Początkowo bała się wody, ale pod koniec wakacji odważyła się popływać i chyba bardzo to polubiła. Obudził się w niej duch myśliwego i na spacerach w lesie „wystawiała” nam różne zwierzątka do zdjęć. Po powrocie do domu duch stróża stawał się aktywny, więc nikt nie mógł wejść nie zauważony. Jest bardzo czujna i niesamowicie chętna do współpracy. Nowych zadań uczy się migiem. Zaniepokojona podnosi głośny alarm, ale daje się łatwo uspokoić jeśli jest to alarm niepotrzebny. Cała rodzina bardzo Kolę polubiła ( myślę że z wzajemnością).
Przed wakacjami miała wykonane wszystkie szczepienia i jest także zaczipowana.
Bardzo dziękujemy Fundacji i Pani która się Kolą wcześniej opiekowała za tak sympatycznego kompana do zabaw i spacerów.”