Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Urodzona: 2007r.

Zdrowie: odrobaczony, wykastrowany

Stosunek do ludzi: bardzo pozytywny

Stosunek do dzieci: bardzo pozytywny

Psy: pozytywny, dogaduje się

Koty: pozytywny, odnajduje się w stadzie

Zachowanie: Rodżer jest kotem idealnym, lubi ludzi, dzieci, psy i koty. Bardzo kontaktowy, ale nie narzucający się.

Inne: kot domowy niewychodzący, korzysta z kuwety

18 grudzień 2012r.

Rodżer był tak zdesperowany, że udawał ciężarną kotkę, żeby tylko ktoś mu pomógł.

Kot przychodził pod jedną z poznańskich firm prosząc o pomoc, w najbardziej siarczyste mrozy. Kilka osób litowało się nad nim karmiło i wpuszczało do biura, żeby się trochę ogrzał. Niestety nie wszyscy byli mu przyjaźni i kiedy zmiana się kończyła kot wracał na mróz.
Dziewczyny zadzwoniły do nas, ponieważ szukały dla niej, jak im się wtedy wydawało, pomocy. Miały wrażenie, że to kotka i w dodatku spodziewająca się małych.

Kiedy kot trafił do kliniki okazało się, że to nie kotka, ale kastrowany kocur.
To jednak nie była ostatnia niespodzianka jaką Rodżer dla nas przygotował.
Kot co prawda nie spodziewał się małych, ale jego ząbki były w fatalnym stanie i postanowiliśmy, że go wyleczymy. Podczas rentgenu przed operacją okazało się, że Rodżer jest zaczipowany, już się ucieszyliśmy, że kot będzie mógł spowrotem trafić do swojego domu, ale niestety w bazie danych nie było żadnymi danych właściciela.

Kot dostał nowe imię i trafił do domu tymczasowego.
Rodżer ma około 5 lat. Jest bardzo spokojnym i łagodnym kotem.
Dogaduje się z innymi kotami, ale też z psami. Szybko znajduje swoje miejsce w stadzie i raczej nie jest to rola dominatora.
Lubi ludzi, a zwłaszcza wtedy kiedy go głaskają.

Nowe miejsce od razu stara się poznać, po jakimś czasie znajduje swoją ulubioną miejscówkę gdzie czuje się bezpiecznie.
Sam wychodzi z ukrycia i podchodzi do ludzi i zwierząt, a gdy coś go przestraszy po prostu zmyka „do siebie”.

21 luty 2013r.

Rodżer w nowym domu. Chłopak w dwie minuty oblukał teren i wskoczył na kolanka. Jego nowa rodzina uradowana i podekscytowana nowym lokatorem.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

23 luty 2013r.

„Rodżer chyba się już przyzwyczaił i ugościł u nas. Uwielbia siedzieć na parapetach i oglądać co się dzieje na dworze. Śpi z Igą i to właśnie na jej łóżku się rozgościł. Jest kochany i już daje się cały głaskać i przytulać.”

25 marzec 2013r.

„Witam, chciałyśmy z mamą przesłać kilka zdjęć naszego ukochanego pupila! Ogólnie wydaje nam się, że Rodżer już się zaaklimatyzował i czuje się u nas baaardzo swobodnie.
Pozdrawiamy Jola i Iga.”