Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

SZELKA

11 czerwiec 2013r.

Szelka mieszkała przy jednym z ruchliwych rond w Poznaniu. Przychodziła na pobliską stację benzynową, pracownicy dokarmiali malucha, a Szelka bawiła się beztrosko i igrała z ogniem, bawiła trawkami, wchodziła pod samochody, tuż przy czteropasmowej drodze i torowisku tramwajowym.
Kociak trafił do weterynarza. Jest malutki jak na swój wiek. Wydawała się dwu miesięcznym kociakiem, a okazało się, że ma 8 miesięcy. Jest chudziutka, ma przerzedzone futerko, ale humor i apetyt jej dopisują.
Szelka trafiła do domu tymczasowego, gdzie będzie nabierała ciałka i czekała na swój domek stały.`

 30 lipiec 2013r.

Dom tymczasowy Szalki postanowił jej już nie oddawać.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

24 październik 2013r.

” Furia ( dawniej Szelka) zadomowiła się dość szybko… i z dnia na dzień sprawdzała na ile może sobie pozwolić. Mamy psa od 11 lat więc próbuje go rozruszać gryząc go po nogach i ogonie, a czasem nawet bije go po głowie, a Oskar (pies) dzielnie to znosi. Furia biega po całym mieszkaniu, szybko przejęła zachowania psa- czeka się przy drzwiach kiedy domownicy wracają do domu, śpimy w sypialni na łóżku- wyrzuciła psa z łóżka przejmując miejscówkę. wie kiedy są podawane posiłki- bo lodówka się otwiera. przychodząc do łóżka prosi o pozwolenie wejścia, po przez mieszane miałczenie z poszczekiwaniem-jak u szczeniaków. Kotka jest uczulona na kurczaka w jedzeniu, ale za nim weterynarz się połapał w tym mieliśmy mały kryzys ze zdrowiem. W ciągu 3 dni nam się bardzo odwodniła ;/ ale w porę zmieniliśmy jej pokarm i zaczęła rosnąć jak na drożdżach ma nietypowe poduszki- owłosione, więc jak chodzi to ją słychać jak „szura” stopami.”