Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

ZDRAPKA

07 lipiec 2013r.

Codziennie odbieramy zgłoszenia o miotach bezdomnych kotów. Codziennie odmawiamy z braku domów i funduszy. Przy tych kotkach pomogła finansowo nieoceniona Fundacja Koci Pazur, dlatego pojechaliśmy na miejsce. Zgłoszenie mówiło o bezdomnej kociej mamie karmiącej 4 maluchy pod blokiem na ulicy Górki, jeden z maluchów miał być zdecydowanie mniejszy i słabszy. Na miejsce też przyjechała, poświęcając prywatny czas w sobotę popołudniu, Lekarz Weterynarii Agnieszka Wolska.
Faktycznie mała kotka to szkielecik. Wygląda na to, że problem kotki tkwi po prostu w niedożywieniu. Jest najmniejsza i najsłabsza z miotu. Zabrałyśmy ją i jej braciszka dla towarzystwa. Kicia w gabinecie weterynaryjnym dochodzi do siebie, odzyskuje apetyt, nabiera sił.
Niestety, nie mamy gdzie kotków zabrać, więc gdy mała nazbiera sił, będziemy musieli kotki wypuścić z powrotem na ulicę, do mamy i pozostałego rodzeństwa. Gdyby ktoś z Państwa nosił się z zamiarem adopcji kotka – zachęcamy. Koteczka to ta biała panna, jej braciszek jest buraskiem.
Kociaki zostały odrobaczone.

13 lipiec 2013r.

Kotek Lotek, razem ze swoją siostrą Zdrapką, przeprowadzili się do wspólnego domku.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

09 styczeń 2014r.

„Pamiętacie Lotka i jego o połowę mniejszą siostrę Zdrapkę? Kociaki już od kilku miesięcy mieszkają w nowym domu i nieźle im się podrosło. „Zdrapkę nazwaliśmy Beti jest słodka mizia,miśka grzeczna teraz chętnie się bawi i najlepiej jej na moich kolanach , jest drobniutka w stosunku do brata, ale poradziła sobie ze wszystkimi przeciwnościami. Lotek to teraz Maciuś mały zazdrośnik o siostrę, jest psota zrobił porządek w kwiatach ale jest przy tym słodziak.”