Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

ARESS

01 marzec 2015r.

Pilnie potrzebujemy domu tymczasowego dla Aresa!!! Ares to niespełna roczny pies w typie owczarka. Od dwóch tygodni przebywa w przytulisku i fatalnie znosi pobyt w tym miejscu. Zamknięcie w małym kojcu powoduje u niego wielki stres – chłopak kręci się wokół własnej osi, obgryza do krwi cały ogon i zabiera się już za łapy. Potrzebuje normalnych warunków, aby wrócić do równowagi – regularnych spacerów, częstego kontaktu z człowiekiem. Ares po wyjściu z boksu zachowuje się normalnie, spaceruje, węszy, biega za piłką na wybiegu. Jest trochę niepewny i potrzebuje chwili, żeby zaufać nowej osobie, ale widać, że bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest zdrowy i zaszczepiony. Dłuższy pobyt w boksie może pogłębić jego problem, dlatego musimy go stamtąd jak najszybciej wydostać! Prosimy o pomoc i zachęcamy do kontaktu w sprawie stworzenia dla niego DT.
Kontakt: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl

05 marzec 2015r.

Ares jest młodym, ok. rocznym, cudownym psem w typie owczarka niemieckiego / wilczaka czechosłowackiego. Jest dużym, pięknie umaszczonym samcem. Od początku pobytu w przytulisku nie unikał kontaktu z wolontariuszami, już przy pierwszym spotkaniu dał sobie dopasować obrożę i wyszedł na spacer. Ładnie chodzi na smyczy i nawiązuje kontakt wzrokowy z przewodnikiem. Jego mądre oczy zdradzają jednak nieufność w stosunku do człowieka. Ares czujnie bada otoczenie i stale ocenia, co go może spotkać. Zachowuje się jak pies, który pomimo młodego wieku zdążył już poznać ludzi od tej gorszej strony. Mimo wszystko udaje nam się nawiązywać z nim pozytywną relację. On sam jednak bardzo źle znosi pobyt w przytulisku. Zamknięcie w boksie, brak spacerów i kontaktu ze światem fatalnie wpływają na psychikę tego młodego psa. Ares kręci się w budzie wokół własnej osi, obgryzł sobie do krwi cały ogon i zaczyna gryźć łapy. Po wyjściu z boksu uspokaja się jednak, zachowuje zupełnie normalnie i wykazuje zainteresowanie otoczeniem. Na wybiegu zachowuje się jak szczeniak, skacze i chce się bawić. Nie chcemy dopuścić, aby jego stan się pogorszył, dlatego pilnie szukamy dla niego odpowiedzialnego domu stałego lub tymczasowego. Pies jest odrobaczony i zaszczepiony.
Zobacz więcej zdjęć z udziałem Aresa:

https://plus.google.com/u/0/photos/107312896947170229618/albums/6118959726822195745

Ares znajduje się pod opieką Fundacji „Głosem Zwierząt”, która prowadzi proces adopcyjny i zastrzega sobie prawo wyboru opiekuna.
Kontakt: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl

13 maj 2015r.

Aress zamieszkał w domu tymczasowym, i od tego czasu nie wygryza już sobie ogonka.
Cieszymy się bardzo z tego powodu, a jeszcze bardziej będziemy się cieszyli kiedy znajdzie swój domek na stałe.