Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

BOCIEK

09 październik 2014r.

Trzymiesięczny kotek Bociek został przez nas zabrany z działek w Sierosławiu, gdzie nie wiadomo dlaczego przyszło mu żyć w stadzie wolno żyjących kotów. Nie radził sobie, kichał, dopadły go biegunki. Teraz dochodzi do siebie w domku tymczasowym, gdzie korzysta z ciepełka i spokoju. Odsypia, zajada i odnajduje przyjemność z głaskanka. Jeszcze chwila i będzie z niego piękny kocio.

Już teraz rozglądamy się za domkiem…

19 luty 2015r.

Bociek potrzebuje domu – Poznań.

Siedmiomiesięczny kotek Bociek bardzo pilnie szuka domu tymczasowego/stałego.

Tak się złożyło w Boćkowym życiu, że przebywa już w drugim domku tymczasowym, który z powodu problemów lokalowych obecnego domu tymczasowego, musi opuścić w ciągu kilku dni. Przykro nam bardzo, że w ciągu 7 miesięcy musimy mu znaleźć trzeci dom tymczasowy, dlatego łudzimy się, że może uda się od razu dom stały???

Pięknie prosimy w imieniu tego kawalera, o którego nikt nie pyta, którym nikt się nie interesuje…. Udostępniajcie razem z nami.

Sprawmy by Bociek przeprowadzał się już po raz ostatni.

Kontakt: agnieszka@glosemzwierzat.pl

27 kwiecień 2015r.

Przypominamy, ze kocurek Bociek nadal szuka domku.

Kocurek ma 10 miesięcy, jest przesympatyczny, towarzyski, zdrowy, wykastrowany, do szczęścia brakuje mu tylko własnego człowieka.

Bociek nie boi się innych kotów. Jest trochę zbyt pewny siebie i od razu chce się bawić co nie zawsze podoba się innym kotom. Kiedy mieszkał z kocurkiem Filemonem, był dominujący, z Larrym dobrze się dogadywał, bo Larry dobrze go sobie ułożył. Z koteczką Mają dogadują się najlepiej.

Ze wszystkimi kotami spał razem.

Bociek lubi przyjść i się przytulić. Jest cierpliwy. Uwielbia bawić się piłeczkami i wędką. Chętnie patrzy przez okno. Jest zawsze skory do jedzenia.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404