Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

MAXSIO

28 listopad 2014r.

Szukamy domu dla słodkiego Maxa.
Maxsio ma 11 lat. O pomoc dla Maxa zwrócił się do nas jego pan.
Oto co nam powiedział: „Moje życie zmieniło się kiedy zostałem wdowcem, żeby zarobić na czynsz pracuję całymi dniami, mam jeszcze na utrzymaniu syna, który ze mną nie mieszka. Wychodzę z domu koło 4, 5 rano, wracam w nocy bo dorabiam sobie. Maxsio całymi dniami siedzi sam, zamknięty w mieszkaniu. Załatwia się do kuwety, kiedy wracam Max wyje z radości, kiedy wychodzę płacze. Nie jest już młodym pieskiem, ale właśnie teraz kiedy potrzebuje obecności człowieka, został praktycznie sam. Wiem, że do Państwa fundacji zgłasza się dużo dobrych ludzi, może ktoś zrozumie moją sytuację bez oceniania, ale przede wszystkim pomoże Maxowi , ja naprawdę nie mogę już patrzeć na jego cierpienie”.
Odwiedziłyśmy Maxia w ubiegłą sobotę.
Maxiu jest bardzo grzeczny,niesamowicie przyjacielski. Nie jest duży, wiec do bloku, domku z ogrodem pasuje jak ulał. Kiedy zostaje sam w domu niczego nie niszczy, nie brudzi, nie wchodzi na łóżko, ma swoj fotelik na którym leży. Na spacerach idzie grzecznie,nie zaczepia innych psow, jednak nie jest ich dużym fanem i na pewno powinien być jedynakiem. W stosunku do ludzi jest naprawdę super.

08 lipiec 2015r.

Maxio zostanie ze swoim Panem, którego sytuacja ulegla zmianie i będzie mógł poświęcić psiakowi zdecydowanie więcej czasu.