Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Nora pies do adopcji Poznań

03 lipiec 2015r.

Kochani to nasza najnowsza podopieczna – Nora. Musiała albo bardzo długo się błąkać albo ktoś ją głodził, ponieważ jest bardzo wychudzona i zaniedbana. Dziewczynka wygląda jak kłębek nieszczęścia. Obecnie przebywa w gabinecie weterynaryjnym, w którym nie może długo zostać. Weterynarz nie stwierdził żadnych poważnych chorób. Nora ma przepuklinę, którą trzeba będzie zoperować jak przybierze na wadze. Pilnie szukamy dla niej domu tymczasowego, który zapewni jej poczucie bezpieczeństwa, ale też poda systematycznie specjalną karmę, bo Nora przez drastyczne wychudzenie musi jeść często, ale małymi porcjami. Nora jest bardzo łagodna, grzeczna. Została oceniona na około 6 lat. Błagamy o tymczas dla niej, gdzie będzie mogła szybko wrócić do zdrowia i zapomnieć o krzywdzie jaka ją spotkała. Dom tymczasowy będzie miał wszystko zapewnione – całą wyprawkę dla Nory, karmę, opiekę weterynaryjną. Nora została zabezpieczona przeciw pchłom i kleszczom, na dniach zostanie odrobaczona.
Kontakt: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl

21 lipiec 2015r.

Nora to 6-letnia sunia w typie owczarka. Ile już wycierpiała z ręki człowieka, wie tylko ona. Została znaleziona wygłodzona, odwodniona i całkowicie wyczerpana. Trafiła do gabinetu weterynaryjnego, gdzie miała przeprowadzone badania. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, który ma zapewniony do końca lipca. W domu tymczasowym zachowuje się bez zarzutu! Zachowuje czystość, nic nie niszczy, bez problemu zostaje sama w domu, nie hałasuje. Doskonale wie kiedy jest czas na zabawę a kiedy na odpoczynek. Nora bardzo ładnie radzi sobie w mieście. Do mijanych psów jest nastawiona neutralnie lub pozytywnie. Grzecznie jeździ samochodem. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uwielbia się przytulać. Głaskania nigdy nie ma dość – od razu podbija rękę człowieka i domaga się pieszczot. To psiak idealny, który na każdym kroku odwzajemnia miłość, jaką się go obdarzy. Nora z dnia na dzień pięknieje i wraca do formy fizycznej, jednak jeszcze długa droga przed nią. Dziewczynka ma sporą przepuklinę, która będzie zoperowana podczas zabiegu sterylizacji, jak wróci do zdrowia. Nora, mimo zaznanej w życiu krzywdy, jest bardzo ufna. Dziewczynka jest kochana i delikatna.
Szukamy dla niej najlepszego z możliwych domów, w którym będzie bezpieczna, otoczona troskliwą opieką, w którym już nigdy nie zazna głodu i strachu. Wierzymy, że znajdzie się ktoś kto pokocha Norę, tak mocno jak ona potrafi kochać!

20 październik 2015

Nora już całkowicie doszła do siebie w troskliwym domu tymczasowym. Dziewczynka przytyła i wygląda przepięknie. Przeszła zabieg sterylizacji, podczas którego miała usuniętą przepuklinę. Nora wciąż wypatruje ludzi, którzy ją pokochają i którym będzie mogła oddać swoje psie serduszko!

Zobacz więcej zdjęć i filmiki z udziałem Nory:

https://plus.google.com/photos/107312896947170229618/albums/6171410404870071681

Nora znajduje się pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która prowadzi proces adopcyjny i zastrzega sobie prawo do wyboru opiekuna.
Kontakt w sprawie adopcji: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl

11 listopad 2015 r. 

nora-w-stalym-domu-w-lozeczku

Nora po 4 miesiącach pojechała do swojego wymarzonego domku. Chcielibyśmy ogromnie podziękować tymczasowej opiekunce Nory – Pani Oli – za wszystko co dla niej zrobiła. Nora trafiła pod naszą opiekę będąc cieniem psa. Dzięki trosce Pani Oli, Nora odżyła nie tylko fizycznie, ale również psychicznie, odzyskując zaufanie do ludzi i nabierając pewności siebie. Nie ma słów, jakimi moglibyśmy wyrazić swoją wdzięczność za poświęcenie na rzecz naszej podopiecznej. Bardzo dziękujemy! Ogromne podziękowania i wyrazy szacunku kierujemy również do nowych właścicieli Nory, którzy udowodnili, że pokochać można każdego psa, niezależnie od jego wieku i stanu zdrowia. Państwo ulegli urokowi Nory już na pierwszym spotkaniu, co najważniejsze ze wzajemnością, a kolejne spotkania i spacery pozwoliły im zacieśnić więzi. Dzisiaj Nora śpi już na swoim własnym posłaniu, pod własnym dachem i pod opieką ludzi, którzy nie zawiodą jej zaufania.