Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Grace kotka bez oczka do adopcji

Urodzona: luty 2015.
Zdrowie:  odrobaczona / wysterylizowana / testy FIV i FeLV ujemne / usunięte prawe oczko przez narośl, którą na nim miała
Stosunek do ludzi: nieco lękliwa, ale obserwuje człowieka z zaciekawieniem. Jak już się rozluźni z chęcią daje się głaskać.
Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu z dziećmi
Psy: nie miała kontaktu
Koty: pozytywny, nie wchodzi z nimi w żadne konflikty
Zachowanie: przyjacielska, ostrożna przy pierwszym kontakcie, potrzebuje nieco więcej czasu, żeby zaufać, ale nie jest tak, że siedzi tydzień pod kanapą. Uwielbia bawić się torem do zabaw, turlać piłki. Jest bardzo chętna do zabaw. Relaksuje się przy oglądaniu filmików z ptaszkami na youtube. Potrafi cały film 45 minutowy obejrzeć bez odchodzenia od ekranu.
Inne:  ładnie korzysta z kuwety

3 luty 2016 r.
Kolejna kotka w potrzebie pod nasza opieką.
Osoba zgłaszająca mówiła, że krew leci kotce z oka. Nie pomyliła się. Mimo zastosowanego leczenia farmakologicznego, od tygodnia nie ma poprawy. Dziś oczko zostanie usunięte.
Prosimy o wsparcie i prosimy o dom tymczasowy dla kici.

23 luty 2016 r. 

Grace pierwszy dzień w domu tymczasowym

Przedstawiamy Wam Grace, naszą nową (choć w sumie jest z nami już kilka tygodni) podopieczną, oraz za jednym zamachem prezentujemy szybki sposób na rozluźnienie kota w nowym otoczeniu :)

Kicia miała usuwana gałkę oczną, przebywała troszkę w szpitaliku, a kilka dni temu (16 lutego)  trafiła do domu tymczasowego. W pierwszej chwili wcisnęła się w kąt i przerażona udawała, że jej nie ma. Strach ją paraliżował. Opiekunka tymczasowa zna jednak metody na takie przerażone stworki i pokazała kici w komputerze filmiki przyrodnicze z ptakami. Grace bardzo szybko porzuciła lęk na rzecz zaciekawienia. Po dłuższej chwili, jak widać na trzecim zdjęciu, dotykanie łapą ptaków stało się ważniejsze i bardziej angażujące niż drżenie w kącie ;)
Polecamy zarówno Grace, jak i ptaszki na Youtube :)

28 luty 2016 r.

Grace w stałym domu
Grace miała dużo szczęścia i mimo braku prawego oczka nie musiała długo czekać na stały dom. Dziś do niego pojechała i już zasypia przy pierwszych głaskach. Oby w stałym domu nabrała pewności siebie i zdobyła większe zaufanie do człowieka. Jest na dobrej drodze :).

 

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404