Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Henio, czarny kot do adopcji, Poznań11 maja 2016 r.

Nasz najnowszy podopieczny – kocur z Konarzewa.

Niestety oczko nadaje się jedynie do usunięcia. W czwartek zabieg, później 10 dni rekonwalescencji, zdjęcie szwów i … powrót na wolność.

Niestety nie mamy miejsca dla kolejnego dorosłego kota. Jest młody, ale dorosły. Od dłuższego czasu nikt nie pyta o nasze koty. Zaczął się szał maluszków, a my obecnie mamy tylko koty dorosłe i starsze. Mimo iż ludzie pytają o adopcję kotów – my nie mamy żadnego aby im zaproponować.
Ostatnia na prawdę fajna ankieta przed adopcyjna była na kotka:
- młodego do 9 miesięcy,
- Fiv/ Fevl negatywnego,
- miziaka.
Mamy 28 kotów pod opieką, ale żaden nie spełnia tych 3 wymogów  :(  Kto pokocha kota dorosłego?

10 maja 2016 r.

Przypominamy Wam sylwetkę naszego Henia (zwanego Henrykiem). Do końca lipca musimy mu znaleźć nowy dom tymczasowy, bo obecny wyjeżdża na dłuższy okres. Bardzo prosimy o udostępnienia. Chcemy, aby miał miejsce, w którym będzie czuł się bezpiecznie. Polecamy Henryka gorąco. Poniżej kilka słów o kawalerze.
Jeśli wierzysz, że czarne koty przynoszą pecha… to Henryk jest zdecydowanie kotem dla Ciebie! :).  Jego rude przebłyski na futerku definitywnie dyskwalifikują go z grupy „pechowców”. Kotek, którego oczko zostało początkowo spisane na straty udowodnił, że warto było o niego zawalczyć, dzięki czemu dzisiaj niemal nie widać różnicy między tym zdrowym a uszkodzonym. Henryk jest typem kota, który lubi być dopieszczany, jednak sam nie wykona pierwszego kroku, co to to nie! Jednak, gdy okażesz mu zainteresowanie on w zamian ukazuje swą miziastą naturę. Ma też w sobie pewnie cechy męskie, a zalicza się do nich jego nocne pochrapywanie. W przeciwieństwie do niektórych przedstawicieli płci męskiej jego chrapanie jest na tyle ciche, że na pewno pozwoli Ci zasnąć, bez konieczności zakupu zatyczek do uszu, tym bardziej, że jako wolny strzelec preferuje spanie w osobności. Henryk nie należy do kotów gadatliwych. Potrafi jednak walczyć o swoje (zwłaszcza jedzenie), kiedy to wyciąga bardzo słuszne argumenty, aby rzucić mu trochę karmy. Jest to cudowny kot, który pilnie szuka domu na stałe, dlatego jeśli zdjęcia (które nie oddają całego uroku) to dla Ciebie za mało, możesz śmiało pisać w sprawie obejrzenia go na żywo :).
3 września 2016 r. 
Henio (zwany Henrykiem) zamieszkał dziś w domu stałym w Luboniu. Trzymamy mocno kciuki, aby dogadał się z kocim rezydentem Zizikiem. Oby chłopaki znaleźli wspólny język i dzieli bez problemu wspólną przestrzeń w domu czy też na osiatkowanym balkonie ;). Trzymamy mocno kciuki!

 

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404