Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
Luka czarna kotka do adopcji

Urodzony: kwiecień 2015

Zdrowie: odrobaczona, wysterylizowana, zaszczepiona, testy FIV/FeLV ujemne, przeszła operację odseparowania trzeciej powieki

Stosunek do ludzi: pozytywny

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu z dziećmi

Psy: nie miała kontaktu

Koty: pozytywny

Zachowanie: przyjacielska, odważna, żywiołowa, bardzo wesoła, lubi się bawić. Doskonale dogaduje się ze swoją siostrą Elenką.

Inne: korzysta z kuwety, je karmę suchą i mokrą

24 lipiec 2015r.

Do lekarza weterynarii w naszej gminie przywieziono dwa kotki na eutanazje. Kotki leżały pod drzewem w Konarzewie we własnej biegunce, wyglądały jakby było za późno na ratunek. Jednak u lekarza okazało się, że nie jest tak źle jak mogłoby wyglądać, że test na panleuko jest negatywny, że kotki obmyte i nakarmione odzyskują chęci do życia.
Bardzo się cieszymy, że kotki przeżyją.
Bardzo się martwimy, że nie mamy ich gdzie zabrać.
Pomóż nam.
Damy Ci klatkę wystawową, w której kotki będą mogły mieszkać, damy Ci leki, żwirek, jedzenie.
Tylko daj im kąt u siebie.
Za dużo ich, za dużo, za dużo, za dużo.

26 lipiec 2015r.

24 lipca prosiłyśmy Was o trzymanie kciuków za dwie, małe czarne kocie znajdki z Konarzewa.
Kciuki podziałały i dziś prezentujemy Wam podleczone, wesołe, przytulaste i ciekawskie dziewczynki. Biegunka minęła, oczka zakraplamy, antybiotyki podajemy, wszystko zmierza ku lepszemu.
Mała Eli (pieszczotliwie Elenka) – koteczka jest już prawie zdrowa, lubi się przytulać, jest ciekawa świata.
Mała Luka – koteczka przeszła operację odseparowania trzeciej powieki, która zrosła się z powierzchnią oczka. Jest szansa, że kicia odzyska wzrok w obydwu oczkach. Zobaczymy. Na jedno widzi doskonale. Luka to mały rojber, lubi dokazywać, goni sznurki i ogon Elenki.

15 grudzień 2015 r. 

W ten ponury, szary dzień siostry Luka i Elenka postanowiły przypomnieć o swoim istnieniu i przekazać trochę słońca i swojej pogody ducha.

Nikt o nie nie pyta już od dłuższego czasu, a przecież dziewczyny są zdrowe, piękne i tak wesołe, że rozjaśnią nawet najciemniejszy zimowy poranek!  No i ta magia czarnych kotów! Dziewczynki zostały w piątek wysterylizowane. Dzielnie to zniosły.  Są cudownymi, drobnymi kotkami, którym harce w głowie. Mamy cichą nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się dla nich znaleźć stały dom. Najlepiej w dwupaku, choć w pojedynkę też będzie cudownie.

23 stycznia 2016 r. 

Luka razem z kotkiem Dino pojechały dziś do stałego domu. Trzymamy kciuki, aby szybko przypadli sobie do gustu i rośli nam zdrowo.


Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404