Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Ball, pies do adopcji, Poznań, Dopiewo15 października 2016 r.

Ball jest przepięknym, dużym psem o wspaniałym charakterze. Ma około 4 lat i zachowuje się jak duży szczeniak. Swoją pozytywną energią i optymistycznym nastawieniem do świata zaraża wszystkich. To cudowny, bardzo zrównoważony pies. Bardzo cieszy się na widok człowieka, nieustannie macha ogonem i z radością podstawia się do głaskania i przytulania. Jest bardzo kontaktowy, towarzyski i zawsze uśmiechnięty. Będzie cudownym przyjacielem rodziny, do której trafi i wspaniałym towarzyszem długich spacerów. Wszyscy którzy go poznali są w nim po prostu zakochani, a my już zazdrościmy ludziom, którzy go adoptują. Ball jest niezwykle miły dla innych psów, z którymi się świetnie komunikuje. Bez przeszkód może zamieszkać z innym psem lub psami. Ball jest zaszczepiony, odpchlony, odrobaczony i wykastrowany. Szukamy dla niego opiekunów, którzy zapewnią temu cudownemu psu szczęśliwe i spokojne życie. Ball powinien zamieszkać w domu z ogrodem, ale nie zostanie wydany do życia w kojcu, na łańcuchu czy w budzie.

Ball znajduje się pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt, która prowadzi proces adopcyjny i zastrzega sobie prawo do wyboru opiekuna.

12 lutego 2017 r.

Najmilszy pies świata dalej bez domu. Ball czeka cierpliwie na swoich ludzi w przytuliskowym boksie, dzielnie znosząc izolację od świata. Niezmiernie cieszą go cotygodniowe spacery, podczas których zawsze okazuje wielką radość i chęć do życia. Ball swoim entuzjazmem jest w stanie zarazić nawet największego ponuraka, polecamy go jako lekarstwo na wszystkie smutki świata.

31 maja 2017 r.

Ile czasu może czekać na dom pies idealny pod każdym względem? Wychodzi na to, że całkiem sporo. Ball spędził w przytulisku blisko 9 miesięcy, podczas których dzielnie zniósł zimowe chłody, długie, samotne noce i dnie, izolację od świata i ludzi. W tym czasie nie podupadł na duchu. Zawsze uśmiechnięty, dzielił się z nami swoją nieograniczoną pozytywną energią. Podczas organizowanych przez nas spacerów zaczął pełnić nieformalnie funkcję psiego terapeuty, pomagając współtowarzyszom niedoli w adaptacji do przytuliskowego środowiska. Dzięki niemu psy sparaliżowane strachem dosłownie podnosiły się z ziemi, stawiały pierwsze kroki, szły na spacer, nabierały zaufania do ludzi i uczyły się normalnej komunikacji. Ball nauczył wiele nie tylko te psy, ale również nas. Będziemy o nim zawsze pamiętać, a teraz cieszymy się, że mieszka już w swoim nowym domu, nie jest ograniczony kratami, ma do dyspozycji duży ogród i chodzi na codzienne spacery. Jest kochany i tak już zostanie. Niech żyje Ball i jego nowa rodzina <3

Zobacz więcej zdjęć i filmiki z udziałem Balla: https://goo.gl/photos/ZwuUUoEq1ZfmMFgF8

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: paulina@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 506 907 047