Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

Sylwester31 stycznia 2016 r.

Oto nasza nowa rodzinka w kociarni: szylkretkowa mama i 2 rudzielców załapana w ostatni dzień roku.
Dostaliśmy zgłoszenie o kotce, które okociła się na Jeżycach na ulicy Mikołaja Reja. Kocia mama wychowywała swoje dzieci na śmietniku. Nie były to dobre warunki. Okazało się, że oprócz dwójki rudzielców miała również dwa inne kociaki, z którym niestety nie wiemy co się stało.
Postanowiliśmy rodzinkę wziąć pod swoją opiekę. Mamka i dzieci zostały zabezpieczone i nie będą musiały bać się strzałów w sylwestrową noc. Jak były pakowane do samochodu to ktoś rzucił już petardę, a jeszcze nie było nawet godziny 17:00. Sylwestrową noc spędzą bezpiecznie w kociarni.
2 stycznia 2017 r. 
Dzieci z mamką zaliczyły wizytę u weterynarza. Dzieciaki okazało się, że są młodziutkie i mają ok. 3 miesięcy, a mamka ok. roku. Rodzinka została złapana 31 grudnia – tego dnia przypadają imieniny Melanii i Sylwestra – takie imiona zyskała mamka i jeden z rudzielców. Dziewczynkę nazwaliśmy Reja – od ulicy Mikołaja Reja, na której się urodziła.
Melania jest towarzyska i chętna do głaskania. Rudzielce są nieco przytłoczeni nową sytuacją i potrzebują nieco więcej czasu, aby przyzwyczaić się do bliskiego kontaktu z człowiekiem. Mamy nadzieję, że szybko znajdą się dla nich odpowiednie domy, w których będą mogli się w pełni otworzyć.
Cała trójka została odrobaczona. Melanii dodatkowy zrobiliśmy testy FIV/FeLV – wyszły ujemne. Szukamy domów dla tego wesołego towarzystwa.
10 stycznia 2017 r.
Ta urocza rodzinka trafiła do nas w ostatni dzień Sylwestra. Udało nam się złapać całą trójkę zanim jeszcze wszyscy zaczęli masowo strzelać tego dnia. Co nie zmienia faktu, że jak zaczęliśmy pakować je do samochodu to już ktoś zdążył rzucić petardą. Sylwestrową noc spędziły już bezpiecznie w naszej kociarni.
Rodzinka została złapana 31 grudnia – tego dnia przypadają imieniny Melanii i Sylwestra – takie imiona zyskała mamka i jeden z rudzielców. Dziewczynkę nazwaliśmy Reja – od ulicy Mikołaja Reja, na której się urodziła. Dwójka 3-miesięcznych rudzielców znalazła już stałe domy. Teraz szukamy miejsca dla mamki tych dzieciaków.
Melania okociła na śmietniku na Jeżycach. Nie były to dobre warunki. Okazało się, że oprócz dwójki rudzielców miała również dwa inne kociaki, z którym niestety nie wiemy co się stało. Pani, które je dokarmiała nie wiedziała co się stało. Po prostu z dnia na dzień zniknęły. Maluchy w przeciwieństwie do mamy zachowywały dystans do człowieka, dlatego karmicielka tym bardziej martwiła się co mogło przytrafić się kociakom.
Melania ma około roku. Jest spokojną, drobną koteczką, która garnie się do kontaktu z człowiekiem. Jest bardzo przyjazna dla ludzi, przymila się, lubi być głaskana. Z innymi kotami dobrze się dogaduje. Jest zaszczepiona i odrobaczona, czeka jeszcze na zabieg sterylizacji. Miała robione testy FIV/FeLV i wyszły ujemne.
Z braku miejsca w domach tymczasowych kotka przebywa w fundacyjnej kociarni. Szukamy dla niej domku chociaż tymczasowego, a najlepiej stałego. Z całego serca polecamy Melanię do adopcji. Jest kochaną i towarzyską kotką.
16 stycznia 2017 r. 
Sylwester długo nie musiał czekać na dom. Dziś pojechał do stałego domu.
24 stycznia 2017 r. 
Sylwester (teraz Sandel) odnalazł się ładnie w stałym domu i śle nam pozdrowienia prosto spod ciepłego kaloryfera.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

Masz pytania? Zadzwoń: 660 293 404