Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

ATOSOWA

20 październik 2013r.

Szukamy domu dla około trzy – letniej suni, o wdzięcznym imieniu Atosowa. Suni życie wygląda tak jak na zdjęciu. Zdażają się dni, ze tylko dzięki pomocy sąsiadów sunia ma coś w misce, bo jej właściciel o niej „zapomina”. Nie trudno o to kiedy Atosowa siedzi dzień w dzień, opuszczona na tyłach budynku, na łańcuchu przy budzie pilnując śmieci i gruzowiska … Jak to się pięknie mówi ” co z oczu to i z serca”.
Udało nam się już sunię wysterylizować, oraz zapewnić cieplejszą budę, ale szukamy dla niej domu.
Atosowa jest przyjacielsko nastawiona do człowieka.
Czy ktoś da jej szansę?

30 październik 2013r.

Atosowa zamieszkała w domu tymczasowym i już mamy pierwsze informacje jak przebiega aklimatyzacja.
Atosowa jest przyjaznym pieskiem i jednocześnie dobrym stróżem. Ma bardzo dużo pozytywnej energii, którą wykorzystuje podczas biegania z drugim psem.
Ma śliczne oczka o barwie „ciepłego” bursztynu. Jej czarną sierść podkreślają rude znaczenia. Wyglądem i charakterem może konkurować z niejednym rasowcem.
Ze względu na swoją łańcuchową przeszłość suczka bywa małym dzikuskiem. Jednak jest bardzo mądra i szybko się uczy. Dlatego potrzebuje opiekuna, który z cierpliwością podejmie się oswojenia suczki ze światem ludzkich obyczajów.
W chwili obecnej zajmujemy się takimi podstawami jak nauka czystości czy chodzenie po różnych powierzchniach (np. na panelach porusza się jak początkująca łyżwiarka na lodzie)
W nauce Asi bardzo pomocny jest pies rezydent. Suczka uwielbia towarzystwo swojej nowej koleżanki i chętnie ją naśladuje. Jest uległa, ale gdy rezydentka bywa nachalna, Asia zdecydowanym warknięciem, potrafi pokazać, że granica tolerancji została przekroczona.
Wydaję się być psem zrównoważonym. Ma duże rokowania na idealnego, oddanego towarzysza, o którym większość z nas może tylko pomarzyć.
Jednak warto podkreślić, że Asia ma tendencje do bycia psem „nachalnym” i „marudzącym”. Dlatego ważne aby przyszły opiekun, poza dobrym sercem, miał dużo cierpliwości, konsekwencję w działaniu i świadomość, że to od niego zależy, które cechy suczki na stałe wpiszą się w jej charakter.
Biorąc pod uwagę fakt, że była zwierzakiem łańcuchowym, Aska zadziwia swoim zaufaniem w stosunku do człowieka.

22 listopad 2013r.

Aśka to rzeczywiście zrównoważony pies.
Przez ostatnie 2 tygodnie zrobiła duże postępy. Nauczyła się czystości. Swobodnie porusza się po różnych powierzchniach, a i do schodów się przekonała.
A co najważniejsze, już nie reaguje agresją na koty. Jeszcze nie jest idealnie, ale postęp ogromny. To byłoby ciężkie do przerobienia z psem mniej zrównoważonym. A już z pewnością nie w tak szybkim czasie.
Ta suczka jest żywym dowodem na to, że nawet dojrzałego, 3. letniego psa można wiele nauczyć.
Jeśli chodzi o pilnowanie zasobów (kości, smakołyki, miska itp.) to i tu nie ma problemów.
Trzymając kość warczy ostrzegawczo na swoją psią koleżankę, ale opiekunom pozwala na wszystko. (Na wszelki wypadek suczki nie są razem podczas posiłków).
Jest po pierwszej kąpieli, którą bardzo dzielnie zniosła.
Podczas nieobecności opiekunów tymczasowych zostaje w kenelu, do którego została stopniowo przyzwyczajona.
W dzień lubi spać na kanapie, ale na komendę schodzi. Jest bardzo przyjazna i lubi głaskanie.
Przed Atosową jeszcze nauka chodzenia na smyczy.
Asia będzie psem przyjacielem. Prawdziwym psem towarzyszem.
W ramach trwającej socjalizacji, Asię została zabrana na spacer do parku Cytadela. Na zakończenie wycieczki suczka dumnym krokiem wkroczyła na salony i ma za sobą pierwszą wizytę w restauracji. Przywitała się z różnymi pieskami, mniejszymi i większymi od niej. Było bardzo miło. Suczka robi ogromne postępy.
Jest już gotowa do adopcji.
Jedynym problemem jest jazda autem. Asię bardzo to stresuje. Droga powrotna była już lepsza, ale trzeba pracować nad tym.

04 styczeń 2014r.

Dziś w nowym domku zamieszkała suczka Atosowa ! Sunia została zabrana przez nas w październiku „z łańcucha”, skąd trafiła do wspaniałego domu tymczasowego, który sunię zsocjalizował. Dziś znalazła dom i nieźle się w nim czuje.